Laporta staje w obronie Eto'o
Joan Laporta stanął w obronie Samuela Eto'o, którego Pep Guardiola podczas wtorkowego treningu odesłał do szatni, po tym jak zawodnik nie zastosował się do jego poleceń. Prezydent przyznał, że reakcja Kameruńczyka ze względu na naturę człowieka była "zrozumiała", ale przypomniał, iż to trener ustala w zespole reguły gry.
"Piłkarze są pod wielką presją. Jednego dnia możesz mieć zły humor, tak jak innego dobry, ale musi być osoba, która ustala zasady. Dlatego rozumiem postawę Guardioli, który postępuje z myślą o dobru drużyny", skomentował Laporta.
Sternik Barçy wypowiedział się również na temat przyszłości Leo Messiego i sugestii, iż osoba Argentyńczyka może być kartą przetargową Florentino Pereza podczas kampanii prezydenckiej w Realu Madryt. "Leo jest graczem Barcelony, ma kontrakt do 2014 roku, jest związany z klubem, tak jak klub z nim", powiedział uznając Argentyńczyka za "najlepszego piłkarza na świecie".
[źródło: Marca]
"Piłkarze są pod wielką presją. Jednego dnia możesz mieć zły humor, tak jak innego dobry, ale musi być osoba, która ustala zasady. Dlatego rozumiem postawę Guardioli, który postępuje z myślą o dobru drużyny", skomentował Laporta.
Sternik Barçy wypowiedział się również na temat przyszłości Leo Messiego i sugestii, iż osoba Argentyńczyka może być kartą przetargową Florentino Pereza podczas kampanii prezydenckiej w Realu Madryt. "Leo jest graczem Barcelony, ma kontrakt do 2014 roku, jest związany z klubem, tak jak klub z nim", powiedział uznając Argentyńczyka za "najlepszego piłkarza na świecie".
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (19)