Alves i Messi z powrotem na treningu
Dani Alves i Leo Messi to zawodnicy, którzy jako ostatni powrócili do treningów. Nie obyło się bez problemów, ponieważ Messi miał pewne kłopoty związane z lotem powrotnym z Ameryki Południowej na El Prat.
Strajk pilotów linii lotniczej, którą młoda gwiazda Barcelony miała wrócić z Ameryki Południowej, sprawiła że Messi pojawił się na sesji treningowej Barçy z opóźnieniem. To oznaczało, że napastnik Barcelony musiał nadgonić trening, który rozpoczął się o godzinie 18.30 na Miniestadi.
Messi dołączył do reszty zespołu z 15-minutowym opóźnieniem i był zmuszony przeprowadzić serię indywidualnych ćwiczeń.
Alves obecny, Piqué nie
Zawodnikiem, który przybył na czas, był Dani Alves. Brazylijczyk tak jak Messi i Milito mógł odpoczywać aż do piątku. Alves był oczekiwanym graczem, ponieważ z powodu grypy nieobecny już drugi dzień z rzędu był Gerrard Piqué. Środkowy obrońca miał we wtorek temperaturę wynoszącą 38,5 stopnia i dostał zalecenie spotkania się z klubowymi lekarzami w sobotę.
Jeszcze jedna sesja treningowa
Zespół miał odbyć jeszcze jeden trening w dniu meczu o godzinie 11.30 na Camp Nou. Osiem i pół godziny później rozpocznie się pierwsze spotkanie po przerwie świątecznej, a rywalem będzie zespół Mallorki.
Mallorca także z problemami
Drużyna Realu Mallorca także z powodu problemów linii lotniczych przybyła do Barcelony z dwugodzinnym opóźnieniem.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Strajk pilotów linii lotniczej, którą młoda gwiazda Barcelony miała wrócić z Ameryki Południowej, sprawiła że Messi pojawił się na sesji treningowej Barçy z opóźnieniem. To oznaczało, że napastnik Barcelony musiał nadgonić trening, który rozpoczął się o godzinie 18.30 na Miniestadi.
Messi dołączył do reszty zespołu z 15-minutowym opóźnieniem i był zmuszony przeprowadzić serię indywidualnych ćwiczeń.
Alves obecny, Piqué nie
Zawodnikiem, który przybył na czas, był Dani Alves. Brazylijczyk tak jak Messi i Milito mógł odpoczywać aż do piątku. Alves był oczekiwanym graczem, ponieważ z powodu grypy nieobecny już drugi dzień z rzędu był Gerrard Piqué. Środkowy obrońca miał we wtorek temperaturę wynoszącą 38,5 stopnia i dostał zalecenie spotkania się z klubowymi lekarzami w sobotę.
Jeszcze jedna sesja treningowa
Zespół miał odbyć jeszcze jeden trening w dniu meczu o godzinie 11.30 na Camp Nou. Osiem i pół godziny później rozpocznie się pierwsze spotkanie po przerwie świątecznej, a rywalem będzie zespół Mallorki.
Mallorca także z problemami
Drużyna Realu Mallorca także z powodu problemów linii lotniczych przybyła do Barcelony z dwugodzinnym opóźnieniem.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (1)