Sylvinho: Celtic nie złożył żadnej oferty
Ostatnio dużo mówiło się o rzekomym odejściu Sylvinho z Barcelony podczas zimowego okienka transferowego. Jednak Brazylijczyk nie chce stać się centrum spekulacji i oznajmił, że jak dotąd nie otrzymał żadnej oferty od Celticu Glasgow. Podkreślił również, że dla niego priorytetem jest gra dla Barçy.
"Celtic nie złożył jak dotąd żadnej oferty. Dla mnie priorytetem była, jest i zawsze będzie Barca." - powiedział były reprezentant Brazylii. Według Sylvinho jednym z najważniejszych aspektów dla niego są dobre stosunki z zarządem, ponieważ "od lat, zarówno Txiki jak i Laporta robią dla mnie bardzo dużo. Mój kontrakt z Klubem jest ważny jeszcze przez rok. To oczywiste, że moim głównym celem jest pobyt na Camp Nou." - wyjaśnia defensor "Dumy Katalonii."
Piłkarz zdaje sobie sprawę z tego, że decyzja o jego pozostaniu na Camp Nou nie zależy tylko od niego: "Jeżeli oni (tj. zarząd - przyp. red.) oznajmią mi, że jestem niepotrzebny to zacznę szukać sobie nowego pracodawcy. Obecnie nie mam żadnej poważnej oferty." Sylvinho przyznaje, że "wszystko czego by chciał to częste pojawianie się na boisku i zdobywanie bramek. Jednak najważniejsza jest praca całego zespołu."
[źródło: Sport.es]
"Celtic nie złożył jak dotąd żadnej oferty. Dla mnie priorytetem była, jest i zawsze będzie Barca." - powiedział były reprezentant Brazylii. Według Sylvinho jednym z najważniejszych aspektów dla niego są dobre stosunki z zarządem, ponieważ "od lat, zarówno Txiki jak i Laporta robią dla mnie bardzo dużo. Mój kontrakt z Klubem jest ważny jeszcze przez rok. To oczywiste, że moim głównym celem jest pobyt na Camp Nou." - wyjaśnia defensor "Dumy Katalonii."
Piłkarz zdaje sobie sprawę z tego, że decyzja o jego pozostaniu na Camp Nou nie zależy tylko od niego: "Jeżeli oni (tj. zarząd - przyp. red.) oznajmią mi, że jestem niepotrzebny to zacznę szukać sobie nowego pracodawcy. Obecnie nie mam żadnej poważnej oferty." Sylvinho przyznaje, że "wszystko czego by chciał to częste pojawianie się na boisku i zdobywanie bramek. Jednak najważniejsza jest praca całego zespołu."
[źródło: Sport.es]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (4)