Gudjohnsen czuje się doceniony w Barcelonie
Będący bardzo blisko opuszczenia klubu w zeszłym sezonie, Eidur Gudjohnsen rozpoczął "nowe życie" na Camp Nou pod obecnością Pepa Guardioli jako szkoleniowca Barcelony, który daje Islandczykowi sporo szans na grę.
Wraz z końcem kariery trenerskiej Franka Rijkaarda wydawało się, iż rola ‘Icemana' w Azulgranie ograniczy się do sporadycznych wejść w końcówkach meczów, jednak Guardiola sprawił, iż piłkarz czuje się po raz kolejny doceniony jako członek drużyny.
30-letni zawodnik powiedział dziennikowi Marca, że: "Ten sezon wydaje się być jeszcze ważniejszy, głównie dlatego, że Pep obdarzył mnie zaufaniem".
Były napastnik Chelsea i Boltonu pojawił się na boisku pięciokrotnie w tym sezonie, strzelił trzy bramki będąc jednocześnie jednym z najstarszych zawodników Blaugrany.
Ponadto, Gudjohnsen szczególnie pochwalił postawę swojego kolegi z zespołu - Victora Valdésa, określając go jako jednego z czterech najlepszych bramkarzy na świecie. W wywiadzie podkreślił także, jak ogromną pomoc zaoferował mu golkiper Barçy, gdy ten zmienił londyńskie środowisko na stolicę Katalonii.
Postawa Gudjohnsena dobrze obrazuje atmosferę w składzie, który wydaje się być jeszcze bardziej zjednoczony pod wodzą Pepa Guardioli.
[źródło: Goal.com]
Wraz z końcem kariery trenerskiej Franka Rijkaarda wydawało się, iż rola ‘Icemana' w Azulgranie ograniczy się do sporadycznych wejść w końcówkach meczów, jednak Guardiola sprawił, iż piłkarz czuje się po raz kolejny doceniony jako członek drużyny.
30-letni zawodnik powiedział dziennikowi Marca, że: "Ten sezon wydaje się być jeszcze ważniejszy, głównie dlatego, że Pep obdarzył mnie zaufaniem".
Były napastnik Chelsea i Boltonu pojawił się na boisku pięciokrotnie w tym sezonie, strzelił trzy bramki będąc jednocześnie jednym z najstarszych zawodników Blaugrany.
Ponadto, Gudjohnsen szczególnie pochwalił postawę swojego kolegi z zespołu - Victora Valdésa, określając go jako jednego z czterech najlepszych bramkarzy na świecie. W wywiadzie podkreślił także, jak ogromną pomoc zaoferował mu golkiper Barçy, gdy ten zmienił londyńskie środowisko na stolicę Katalonii.
Postawa Gudjohnsena dobrze obrazuje atmosferę w składzie, który wydaje się być jeszcze bardziej zjednoczony pod wodzą Pepa Guardioli.
[źródło: Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)