Żadnych nowych wieści odnośnie kontraktu dla Busquetsa
Sprawa nowego kontraktu dla Sergio Busquetsa trwa dłużej aniżeli można było się tego spodziewać wcześniej. Ostatnimi dniami sprawa nie nabrała ani trochę rozpędu. Ostatnia rozmowa Txikiego Bergistaina (człowiek odpowiedzialny w Barçy za transfery) z Josepem Marią Orobitgiem (agent Busquetsa) nie przyniosła pożądanych skutków. Od tamtego czasu obaj panowie nie mięli okazji porozmawiać ze sobą chociażby telefonicznie. Cisza w negocjacjach sprawia, że na chwilę obecną nie ma żadnych wieści dotyczących przedłużenia kontraktu dla objawiania tego sezonu w Barçy.
Młody pomocnik jest odkryciem, Pepa Guardioli, który zaryzykował wystawiając niedoświadczonego piłkarza w pierwszej ‘11'. Ryzyko jednak się opłaciło, a Busquets niesamowicie szybko znalazł wspólny język z kolegami z drużyny, stając się ważnym elementem układanki. Jedynym problemem piłkarza jest jego kontrakt, który na chwilę obecną nie gwarantuje mu "dobrych" pieniędzy. Txiki już próbował negocjować z agentem piłkarza, niemniej pierwsze dyskusje zakończyły się fiaskiem. Żądania Busquetsa różnią się od oferty jaką dotychczas złożyła FC Barcelona.
Po nieudanych negocjacjach sprawa na jakiś czas przycichła, a Klub zdecydował odłożyć sprawę na drugi plan. Niemniej z ostatecznym porozumieniem nie powinno być żadnych problemów. Z pewnością nie można myśleć, że sekretarz techniczny FC Barcelona spoczął na laurach. Zespół gra dobrze, a sprawa kontraktu dla Busquetsa powinna zakończyć się pozytywnym akcentem.
[źródło: Sport]
Młody pomocnik jest odkryciem, Pepa Guardioli, który zaryzykował wystawiając niedoświadczonego piłkarza w pierwszej ‘11'. Ryzyko jednak się opłaciło, a Busquets niesamowicie szybko znalazł wspólny język z kolegami z drużyny, stając się ważnym elementem układanki. Jedynym problemem piłkarza jest jego kontrakt, który na chwilę obecną nie gwarantuje mu "dobrych" pieniędzy. Txiki już próbował negocjować z agentem piłkarza, niemniej pierwsze dyskusje zakończyły się fiaskiem. Żądania Busquetsa różnią się od oferty jaką dotychczas złożyła FC Barcelona.
Po nieudanych negocjacjach sprawa na jakiś czas przycichła, a Klub zdecydował odłożyć sprawę na drugi plan. Niemniej z ostatecznym porozumieniem nie powinno być żadnych problemów. Z pewnością nie można myśleć, że sekretarz techniczny FC Barcelona spoczął na laurach. Zespół gra dobrze, a sprawa kontraktu dla Busquetsa powinna zakończyć się pozytywnym akcentem.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)