Wywiad z Carlesem Busquetsem
Carles Busquets, były piłkarz FC Barcelona oraz ojciec obecnego gracza Azulgrany Sergio, udzielił krótkiego wywiadu, który został zamieszczony na łamach katalońskiego "Sportu".
Czy tak wielki postęp syna był spodziewany?
"Nikt nie spodziewał się takiego obrotu sytuacji. Wszystko co było widać to jego chęci do gry w piłkę. Spędził dwa lata w drugiej drużynie i awansował. Na całe szczęście gra mu się układa".
Uważasz, że poza jego talentem równie ważne jest to co ma w głowie?
"Sergio zawsze był dzieckiem, które dorastało adekwatnie do wieku. On w ogóle się nie zmienił i mam nadzieję, że nigdy tak się nie stanie".
Jakie dałeś mu rady jako ojciec i były zawodnik FC Barcelona?
"Przede wszystkim nie rozmawialiśmy o piłkarzu, który jest na topie. Jego zachowanie jest bardzo dobre. Gdy rozmawialiśmy w cztery oczy powiedziałem mu co sądzę o jego grze. Przede wszystkim powinien być spokojny i pewny siebie".
Dziennikarze twierdzą, że jego spryt i zimna krew pochodzą od ojca...
"Porównania są nieuniknione, ale Sergio jest sobą, a nie żadną kopią. Chociaż zdaje sobie sprawę, że w takich sytuacjach porównania są na porządku dziennym."
Piłka zmieniła jego życie, musiał rzucić studia oraz ograniczyć kontakty z rodziną?
"Studia rzucił będąc na drugim roku, aby skoncentrować się na grze w drugim zespole FC Barcelona, teraz koncentruje się tylko na piłce. Dla niego nowa sytuacja jest dobra. Jest bardzo rodzinny, kiedy tylko ma okazję uwielbia przebywać w domu."
Pod względem piłkarskim bardzo się rozwinął?
"Zawsze był zawodnikiem z dobrym przeglądem gry, jest także bardzo szybki. Charakteryzuje go pracowitość, pokazał to we wszystkich zespołach w jakich miał okazję zagrać."
Czy zawsze był piłkarzem który gra w środku pola?
"Gdy miał 7 lub 8 lat występował na pozycji środkowego napastnika, niemniej później został przeniesiony do środka pola, gdzie radził sobie najlepiej."
[źródło: Sport]
Czy tak wielki postęp syna był spodziewany?
"Nikt nie spodziewał się takiego obrotu sytuacji. Wszystko co było widać to jego chęci do gry w piłkę. Spędził dwa lata w drugiej drużynie i awansował. Na całe szczęście gra mu się układa".
Uważasz, że poza jego talentem równie ważne jest to co ma w głowie?
"Sergio zawsze był dzieckiem, które dorastało adekwatnie do wieku. On w ogóle się nie zmienił i mam nadzieję, że nigdy tak się nie stanie".
Jakie dałeś mu rady jako ojciec i były zawodnik FC Barcelona?
"Przede wszystkim nie rozmawialiśmy o piłkarzu, który jest na topie. Jego zachowanie jest bardzo dobre. Gdy rozmawialiśmy w cztery oczy powiedziałem mu co sądzę o jego grze. Przede wszystkim powinien być spokojny i pewny siebie".
Dziennikarze twierdzą, że jego spryt i zimna krew pochodzą od ojca...
"Porównania są nieuniknione, ale Sergio jest sobą, a nie żadną kopią. Chociaż zdaje sobie sprawę, że w takich sytuacjach porównania są na porządku dziennym."
Piłka zmieniła jego życie, musiał rzucić studia oraz ograniczyć kontakty z rodziną?
"Studia rzucił będąc na drugim roku, aby skoncentrować się na grze w drugim zespole FC Barcelona, teraz koncentruje się tylko na piłce. Dla niego nowa sytuacja jest dobra. Jest bardzo rodzinny, kiedy tylko ma okazję uwielbia przebywać w domu."
Pod względem piłkarskim bardzo się rozwinął?
"Zawsze był zawodnikiem z dobrym przeglądem gry, jest także bardzo szybki. Charakteryzuje go pracowitość, pokazał to we wszystkich zespołach w jakich miał okazję zagrać."
Czy zawsze był piłkarzem który gra w środku pola?
"Gdy miał 7 lub 8 lat występował na pozycji środkowego napastnika, niemniej później został przeniesiony do środka pola, gdzie radził sobie najlepiej."
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)