Márquez: Chcę być ważną częścią tej drużyny
"Guardiola zwrócił się do mnie, bym grał na środku obrony. Nad tym obecnie pracuję, mam wyprowadzać piłkę z tyłu i zastąpić kontuzjowanego Gabriela Milito", powiedział Rafa Márquez w wywiadzie dla programu 'Tu diràs' emitowanego na łamach rozgłośni RAC-1.
"Chcę powrócić do swojej dawnej dyspozycji. Jestem odpowiedzialny i zawsze miałem poczucie swoich obowiązków, jednak w ostatnich dwóch sezonach nie miałem szczęścia, zmagałem się z kontuzjami i mam nadzieję, że to zmieni się w nadchodzącym sezonie. Mam nadzieję, że będę miał więcej szczęścia i wystąpię w większej ilości meczów", stwierdził.
"Chcę być ważną częścią tej drużyny. Wiem, że socios i kibice wiele się po mnie spodziewają, jestem bowiem w klubie już jakiś czas. Sam czuję się do czegoś zobowiązany. Nikt z kierownictwa nie powiedział mi, że byłem na czarnej liście. Wiem jedynie to, że trener mi ufa i teraz muszę odwdzięczyć się za to zaufanie".
"Z niecierpliwością oczekujemy na mecze eliminacji Ligi Mistrzów, choć wiemy, że nie będzie łatwo", uznał po czym zgodził się z Sylvinho: "Nie brakuje nam goli. Mamy wielu zawodników, którzy mogą strzelać bramki".
[źródło: Mundo Deportivo]
"Chcę powrócić do swojej dawnej dyspozycji. Jestem odpowiedzialny i zawsze miałem poczucie swoich obowiązków, jednak w ostatnich dwóch sezonach nie miałem szczęścia, zmagałem się z kontuzjami i mam nadzieję, że to zmieni się w nadchodzącym sezonie. Mam nadzieję, że będę miał więcej szczęścia i wystąpię w większej ilości meczów", stwierdził.
"Chcę być ważną częścią tej drużyny. Wiem, że socios i kibice wiele się po mnie spodziewają, jestem bowiem w klubie już jakiś czas. Sam czuję się do czegoś zobowiązany. Nikt z kierownictwa nie powiedział mi, że byłem na czarnej liście. Wiem jedynie to, że trener mi ufa i teraz muszę odwdzięczyć się za to zaufanie".
"Z niecierpliwością oczekujemy na mecze eliminacji Ligi Mistrzów, choć wiemy, że nie będzie łatwo", uznał po czym zgodził się z Sylvinho: "Nie brakuje nam goli. Mamy wielu zawodników, którzy mogą strzelać bramki".
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)