Eto'o przestraszył kolegów
Podczas gry treningowej zorganizowanej dzisiejszego popołudnia w szkockim Saint Andrews, Samuel Eto'o wziął udział w dość ostrym "zderzeniu" z Gerardem Piqué. Efekt starcia był taki, że Kameruńczyk poczuł mocny ból w okolicach mięśnia dwugłowego uda prawej nogi.
Po interwencji klubowych medyków ustalono, iż był to jedynie skurcz. Środkiem uśmierzającym ból był lód. Jak poinformowali pracownicy katalońskiego klubu, uraz nie jest groźny. Kameruńczyk najprawdopodobniej będzie do dyspozycji Guardioli już jutro.
[źródło: Sport]
Po interwencji klubowych medyków ustalono, iż był to jedynie skurcz. Środkiem uśmierzającym ból był lód. Jak poinformowali pracownicy katalońskiego klubu, uraz nie jest groźny. Kameruńczyk najprawdopodobniej będzie do dyspozycji Guardioli już jutro.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)