Barça dementuje doniesienia dotyczące Robinho
Wczoraj, niektóre źródła donosiły, iż zawodnik Realu Madryt, Robinho może uniknąć transferowego festiwalu i w nadchodzącym sezonie stać się częścią pierwszego zespołu Barçy. Transfer co najmniej zaskakujący. Poza tym Brazylijczyk nadal ma ważny kontrakt z Realem, a końcówka poprzedniego sezonu na Santiago Bernabéu była dla niego bardzo zadowalająca.
Kataloński klub był zaskoczony takimi informacjami i od razu potwierdził, że nie ma niczego na rzeczy. Ani negocjacji, ani zainteresowania osobą Robinho. "Wszyscy piłkarze będący na rynku transferowym mogą być interesujący, ale Robinho nie jest, dlatego nie ma o czym mówić", powiedział Rafael Yuste odpowiedzialny w zarządzie FC Barcelony za futbol. Po południu Barça przypomniała, że istnieje pakt o nie-agresji zawarty z Realem pomiędzy Calderonem a Laportą, zatem jest to opcja, którą w tym momencie należy wykluczyć. Mimo ostrej rywalizacji na boisku, na płaszczyźnie biurowej między stronami panuje serdeczność.
[źródło: Sport]
Kataloński klub był zaskoczony takimi informacjami i od razu potwierdził, że nie ma niczego na rzeczy. Ani negocjacji, ani zainteresowania osobą Robinho. "Wszyscy piłkarze będący na rynku transferowym mogą być interesujący, ale Robinho nie jest, dlatego nie ma o czym mówić", powiedział Rafael Yuste odpowiedzialny w zarządzie FC Barcelony za futbol. Po południu Barça przypomniała, że istnieje pakt o nie-agresji zawarty z Realem pomiędzy Calderonem a Laportą, zatem jest to opcja, którą w tym momencie należy wykluczyć. Mimo ostrej rywalizacji na boisku, na płaszczyźnie biurowej między stronami panuje serdeczność.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)