Barça chce obniżyć cenę Davida Silvy
Barcelona nie ma wątpliwości, iż pozycja lewoskrzydłowego wymaga w zespole wzmocnienia. Faworytem Pepa Guardioli i sztabu technicznego jest David Silva, napastnik Valencii, którego transfer szedłby w zgodzie z "niefantastyczną" polityką zakupów. Gracz zdobywcy Pucharu Króla na boisku imponuje dobrą techniką i wielką pracowitością, które w nowej Barcelonie będą niezwykle potrzebne. Jego nominalną pozycją jest lewe skrzydło, ale może grać także z prawej strony. Jest kadrowiczem, którego Luis Aragones powołał do reprezentacji na turniej finałowy Euro 2008. I wszystko wyglądałoby wspaniale gdyby nie fakt, że Valencia żąda za piłkarza 25 mln euro, na co nie chce przystać Barca.
Urodzony w Arguineguín David Silva ma 22 lata, do zespołu ze stolicy Lewantu dołączył w wieku 17 lat. Mimo skromnych warunków fizycznych (170 cm wzrostu i 68 kg wagi) piłkarz dysponuje silnym charakterem i wielką osobowością. Dla rozwoju jego kariery kluczowe były sezony spędzone w Eibar (2004/05, rozegrał tam 35 meczów i zdobył 5 goli) i Celcie Vigo (2005/06, 34 mecze i 4 bramki), po czym David stał się podstawowym graczem Valencii w sezonie 2006/07 rozgrywając 36 meczów i zdobywając 4 gole, a w zakończonych w ostatni weekend rozgrywkach notując 33 występy i 5 trafień.
Silva idealnie pasuje do koncepcji zespołu Pepa, dlatego negocjatorzy Barcelony chcą obniżyć kwotę odstępnego wynoszącą 25 mln euro. Katalończycy na lato planują również inne inwestycje, dlatego chcą maksymalnie zbić cenę skrzydłowego Valencii. Jego obecny klub nie zamierza czynić piłkarzowi większych problemów w przeprowadzce, bowiem po słabym sezonie, klub będzie potrzebował pieniędzy. Aktualnie kontrakt zawodnika obowiązuje do 2011 roku, a klauzula odejścia w nim zapisana to 90 mln euro.
W ostatnich dniach pojawiła się także kandydatura Florenta Maloudy, ale faworytem Guardioli pozostaje Silva. Francuski skrzydłowy jest obecnie zawodnikiem Chelsea, którą zasilił w zeszłym roku opuszczając Lyon za 21 mln euro. Teraz interesują się nim również angielskie kluby: Liverpoolu, Arsenał i Tottenham.
[źródło: Mundo Deportivo]
Urodzony w Arguineguín David Silva ma 22 lata, do zespołu ze stolicy Lewantu dołączył w wieku 17 lat. Mimo skromnych warunków fizycznych (170 cm wzrostu i 68 kg wagi) piłkarz dysponuje silnym charakterem i wielką osobowością. Dla rozwoju jego kariery kluczowe były sezony spędzone w Eibar (2004/05, rozegrał tam 35 meczów i zdobył 5 goli) i Celcie Vigo (2005/06, 34 mecze i 4 bramki), po czym David stał się podstawowym graczem Valencii w sezonie 2006/07 rozgrywając 36 meczów i zdobywając 4 gole, a w zakończonych w ostatni weekend rozgrywkach notując 33 występy i 5 trafień.
Silva idealnie pasuje do koncepcji zespołu Pepa, dlatego negocjatorzy Barcelony chcą obniżyć kwotę odstępnego wynoszącą 25 mln euro. Katalończycy na lato planują również inne inwestycje, dlatego chcą maksymalnie zbić cenę skrzydłowego Valencii. Jego obecny klub nie zamierza czynić piłkarzowi większych problemów w przeprowadzce, bowiem po słabym sezonie, klub będzie potrzebował pieniędzy. Aktualnie kontrakt zawodnika obowiązuje do 2011 roku, a klauzula odejścia w nim zapisana to 90 mln euro.
W ostatnich dniach pojawiła się także kandydatura Florenta Maloudy, ale faworytem Guardioli pozostaje Silva. Francuski skrzydłowy jest obecnie zawodnikiem Chelsea, którą zasilił w zeszłym roku opuszczając Lyon za 21 mln euro. Teraz interesują się nim również angielskie kluby: Liverpoolu, Arsenał i Tottenham.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)