Angielski związek
Sezon w Champions League dla FC Barcelony dobiegł końca. We wtorek wieczorem zespół do awansu potrzebował bramkowego remisu, jednak mecz zakończył się minimalnym zwycięstwem lidera angielskiej Premier League.
W ostatnich sezonach, konfrontacje FC Barcelony z angielskimi rywalami łączyły się zarówno ze smutkiem, jak i z radością. Arsenal, Chelsea, Manchester United i Liverpool to zespoły, które zapisały się na kartach historii katalońskiego klubu.
Arsenal
W tym przypadku zawsze będzie się pamiętać dzień 17. maja 2006, kiedy to Barça pod wodzą Franka Rijkaarda pokonała Arsenal w finale Champions League. Strzelcami bramek byli wówczas Samuel Eto'o oraz Juliano Belletti i to dzięki nim Blaugrana wygrała z zespołem Arsène Wengera 2-1.
Chelsea
Od momentu, gdy Frank Rijkaard przejął w 2003 roku stery Barçy, angielskie zespoły nie mogą kojarzyć mu się zbyt pozytywnie. W pierwszym sezonie w Champions League, a drugim w klubie, Holender został pokonany przez zespół José Mourinho, czyli Chelsea Londyn.
W sumie w dwumeczu ‘The Blues' wygrali 5-4. Po zwycięstwie Barçy na Camp Nou (2-1), w rewanżu na Stamford Bridge Blaugrana bardzo szybko straciła trzy gole i tylko dzięki dwóm trafieniom Ronaldinho mecz zakończył się wynikiem 4-2. To nie był wieczór przyjezdnych, tym bardziej, że losy spotkania swoim trafieniem w drugiej połowie rozstrzygnął John Terry.
Liverpool
W poprzednim sezonie Liverpool pokonał Barcelonę na etapie 1/8 finału rozgrywek. Zespół Rafy Beníteza, po golach Craiga Bellamy'ego i Johna Arne Riise, wygrał na Camp Nou 2-1, dzięki czemu porażka Liverpoolu na Anfield (0-1), po golu Eidura Gudjohnsena, nie wystarczyła Barçy do awansu.
Manchester United
W tym sezonie Manchester United zniweczył plany Barcelony o wyjeździe na finał do Moskwy. Po bezbramkowym remisie w Katalonii, obecny lider Premier League, za sprawą bramki Paula Scholesa, odniósł na Old Trafford zwycięstwo stając się tym samym pierwszym, tegorocznym finalistą.
[źródło: FCBarcelona.com]
W ostatnich sezonach, konfrontacje FC Barcelony z angielskimi rywalami łączyły się zarówno ze smutkiem, jak i z radością. Arsenal, Chelsea, Manchester United i Liverpool to zespoły, które zapisały się na kartach historii katalońskiego klubu.
Arsenal
W tym przypadku zawsze będzie się pamiętać dzień 17. maja 2006, kiedy to Barça pod wodzą Franka Rijkaarda pokonała Arsenal w finale Champions League. Strzelcami bramek byli wówczas Samuel Eto'o oraz Juliano Belletti i to dzięki nim Blaugrana wygrała z zespołem Arsène Wengera 2-1.
Chelsea
Od momentu, gdy Frank Rijkaard przejął w 2003 roku stery Barçy, angielskie zespoły nie mogą kojarzyć mu się zbyt pozytywnie. W pierwszym sezonie w Champions League, a drugim w klubie, Holender został pokonany przez zespół José Mourinho, czyli Chelsea Londyn.
W sumie w dwumeczu ‘The Blues' wygrali 5-4. Po zwycięstwie Barçy na Camp Nou (2-1), w rewanżu na Stamford Bridge Blaugrana bardzo szybko straciła trzy gole i tylko dzięki dwóm trafieniom Ronaldinho mecz zakończył się wynikiem 4-2. To nie był wieczór przyjezdnych, tym bardziej, że losy spotkania swoim trafieniem w drugiej połowie rozstrzygnął John Terry.
Liverpool
W poprzednim sezonie Liverpool pokonał Barcelonę na etapie 1/8 finału rozgrywek. Zespół Rafy Beníteza, po golach Craiga Bellamy'ego i Johna Arne Riise, wygrał na Camp Nou 2-1, dzięki czemu porażka Liverpoolu na Anfield (0-1), po golu Eidura Gudjohnsena, nie wystarczyła Barçy do awansu.
Manchester United
W tym sezonie Manchester United zniweczył plany Barcelony o wyjeździe na finał do Moskwy. Po bezbramkowym remisie w Katalonii, obecny lider Premier League, za sprawą bramki Paula Scholesa, odniósł na Old Trafford zwycięstwo stając się tym samym pierwszym, tegorocznym finalistą.
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)