Valdés: Rijkaard to wielki człowiek
Victor Valdés jest zdania, że kibice mają prawo czuć żal po ostatniej porażce na Ruiz de Lopera. Bramkarz Barçy apeluje też o dobry występ w spotkaniu z Schalke i o zaufanie dla Franka Rijkaarda.
"Musimy całkowicie zapomnieć o drugiej połowie meczu z Betisem. Wiemy, iż ponownie zawiedliśmy, że mieliśmy szansę zbliżyć się do lidera. Nie wiedzieliśmy jak postawić kropkę nad 'i' mając dużą przewagę. Rywal tymczasem zyskał pewność siebie, a my nie potrafiliśmy powstrzymać Sobisa i Odonkora. Wiemy, że fani czują się rozczarowani, ale jesteśmy jedynymi, którzy mogą sprawić, że będzie inaczej".
We wtorek Katalończycy rozegrają pierwsze ćwierćfinałowe spotkanie Ligi Mistrzów z Schalke 04. Valdés liczy na dobry rezultat: "Champions League to dla każdego atrakcyjne rozgrywki. Możemy wyjść na boisko pewni siebie i z myślą, że dobry rezultat da nam moralnego kopniaka".
Bramkarz Barcelony wspomniał też o spotkaniu zespołów z Frankiem Rijkaardem. Trener był zawiedziony postawą drużyny i czuł wstyd ze względu na fatalną drugą połowę meczu z Betisem. Valdés uważa jednak, że takie spotkanie pozytywnie powinno wpłynąć na zawodników.
"Płyniemy tą samą łodzią i nie uważam, aby zespołowi brakowało właściwego nastawienia. Wszyscy popieramy trenera i szanujemy jego opinie. Wiem, że był smutny, ale to wielki człowiek, posiadający silną osobowość, która daje nam pewność siebie" - zakończył.
[źródło: Goal]
"Musimy całkowicie zapomnieć o drugiej połowie meczu z Betisem. Wiemy, iż ponownie zawiedliśmy, że mieliśmy szansę zbliżyć się do lidera. Nie wiedzieliśmy jak postawić kropkę nad 'i' mając dużą przewagę. Rywal tymczasem zyskał pewność siebie, a my nie potrafiliśmy powstrzymać Sobisa i Odonkora. Wiemy, że fani czują się rozczarowani, ale jesteśmy jedynymi, którzy mogą sprawić, że będzie inaczej".
We wtorek Katalończycy rozegrają pierwsze ćwierćfinałowe spotkanie Ligi Mistrzów z Schalke 04. Valdés liczy na dobry rezultat: "Champions League to dla każdego atrakcyjne rozgrywki. Możemy wyjść na boisko pewni siebie i z myślą, że dobry rezultat da nam moralnego kopniaka".
Bramkarz Barcelony wspomniał też o spotkaniu zespołów z Frankiem Rijkaardem. Trener był zawiedziony postawą drużyny i czuł wstyd ze względu na fatalną drugą połowę meczu z Betisem. Valdés uważa jednak, że takie spotkanie pozytywnie powinno wpłynąć na zawodników.
"Płyniemy tą samą łodzią i nie uważam, aby zespołowi brakowało właściwego nastawienia. Wszyscy popieramy trenera i szanujemy jego opinie. Wiem, że był smutny, ale to wielki człowiek, posiadający silną osobowość, która daje nam pewność siebie" - zakończył.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)