Hildebrand: Schalke nie musi drżeć przed Barçą
Bramkarz Valencii i reprezentant Niemiec, Timo Hildebrand powiedział, że Schalke nie powinno nadto obawiać się swojego najbliższego rywala w Champions League, czyli Barcelony.
"Jeśli nie jesteś ostrożny Barcelona nagle staje się groźna jak ogień. Ale Schalke nie powinno drżeć. My odnieśliśmy sukces. Schalke może obejrzeć nasz mecz na video", powiedział piłkarz dla niemieckiego "Bild am Sonntag". Portero Valencii chodziło o mecz przeciwko Barçy w Copa del Rey, w którym na Mestalla padł wynik 3-2 dla gospodarzy.
Hildebrand zaznaczył również, iż nie obawia się pozyskania przez jego klub nowego bramkarza, gdyż według niego to logiczne, że Ronald Koeman szuka kogoś w zastępstwo Cañizaresa. Reprezentant Niemiec, który otrzymał od selekcjonera kadry Joachima Löwa powołanie na środowy mecz ze Szwajcarią podkreślił też, że w końcu nadszedł jego czas w drużynie narodowej: "Jestem w najlepszym wieku. Teraz moja kolej na grę w reprezentacji".
Löw powołał na najbliższe spotkanie łącznie trzech golkiperów, a pozostała dwójka to Jens Lehmann z Arsenalu i, dobrze znany kibicom Blaugrany, Robert Enke z Hanover 96. Obecnie selekcjoner musi się wkrótce zdecydować, którzy piłkarze pojadą w czerwcu na Mistrzostwa Europy, które odbędą się w Austrii i Szwajcarii.
[źródło: Sport]
"Jeśli nie jesteś ostrożny Barcelona nagle staje się groźna jak ogień. Ale Schalke nie powinno drżeć. My odnieśliśmy sukces. Schalke może obejrzeć nasz mecz na video", powiedział piłkarz dla niemieckiego "Bild am Sonntag". Portero Valencii chodziło o mecz przeciwko Barçy w Copa del Rey, w którym na Mestalla padł wynik 3-2 dla gospodarzy.
Hildebrand zaznaczył również, iż nie obawia się pozyskania przez jego klub nowego bramkarza, gdyż według niego to logiczne, że Ronald Koeman szuka kogoś w zastępstwo Cañizaresa. Reprezentant Niemiec, który otrzymał od selekcjonera kadry Joachima Löwa powołanie na środowy mecz ze Szwajcarią podkreślił też, że w końcu nadszedł jego czas w drużynie narodowej: "Jestem w najlepszym wieku. Teraz moja kolej na grę w reprezentacji".
Löw powołał na najbliższe spotkanie łącznie trzech golkiperów, a pozostała dwójka to Jens Lehmann z Arsenalu i, dobrze znany kibicom Blaugrany, Robert Enke z Hanover 96. Obecnie selekcjoner musi się wkrótce zdecydować, którzy piłkarze pojadą w czerwcu na Mistrzostwa Europy, które odbędą się w Austrii i Szwajcarii.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)