Zatopić Żółtą Łódź Podwodną; Barça - Villarreal 21:00
Po udanym wtorkowym występie w Champions League, dla Barcelony przyszła pora na rodzimą La Liga. Naszym przeciwnikiem będzie trzeci w tabeli Villarreal, którego od drużyny Franka Rijkaarda dzieli zaledwie 7 punktów. Jest to obok Atlético, z którym to Barça poniosła tydzień temu porażkę w Madrycie 2:4, najbardziej niewygodny ligowy przeciwnik ostatnich lat. Mimo sprzedaży swojego supersnajpera Diego Fornala, zespół ‘El submarino amarillo' nadal jest groźny, a nawet radzi sobie lepiej aniżeli przed odejściem Urugwajczyka. Trudno tu o faworyta meczu i nawet atut własnego stadionu nie czyni z niego Barçy.
Trwa nieustanna pogoń za liderem, a w związku z formą jaką ów zespół prezentuje, Blaugrana jest zobligowana do wygrywania praktycznie wszystkich spotkań, jeśli chce myśleć o jakichkolwiek szansach na tytuł mistrza kraju. Nie pomoże jej w tym na pewno kontuzja czołowego ‘cracka' drużyny - Lionela Messiego, który w wyniku naderwania mięśnia dwugłowego uda lewej nogi będzie pauzować około 6 tygodni. Jest to wielka strata, którą miejmy nadzieję zdołają w pewnym stopniu zrekompensować znakomici rezerwowi jakimi dysponuje Rijkaard. Henry i Giovani - bo o nich mowa, stoczą bój o pierwszy skład na ten kolejny, nad wyraz ważny mecz. Márquez, Jorquera, Oleguer i Ezquerro, podobnie jak Argentyńczyk nie wystąpią z powodu odniesionych kontuzji. Toure uporał się już natomiast z bólem pleców, a Milito zdołał przezwyciężyć wirus grypy. W związku z tym obaj zostali powołani i bardzo prawdopodobne, że w niedzielę wystąpią od 1 minuty. Carles Puyol będzie pauzować w wyniku otrzymania 5 żółtych kartek. Funkcję kapitana przejmie ktoś z dwójki Xavi - Ronaldinho, w zależności od tego jaką jedenastkę wytypuje trener.
Oba zespoły znają się bardzo dobrze, a w obecnym sezonie mają już za sobą aż 3 bezpośrednie konfrontacje: raz w lidze i dwumecz w Pucharze Króla. W ligowym starciu Barça poległa 1:3, natomiast pucharowy dwumecz wygrała dzięki skromnemu zwycięstwu na Camp Nou 1:0 i bezbramkowemu remisowi na wyjeździe. Za każdym razem zawodnicy w żółtych koszulkach okazali się być godnym przeciwnikiem, którego i tym razem trudno będzie powstrzymać. Pragną utrzymać wysokie 3 miejsce i cieszyć się w następnym sezonie startem w Lidze Mistrzów. Mimo tego 7 goli w 9 ich ostatnich spotkaniach nie najlepiej świadczy o aktualnej dyspozycji napastników rywala Blaugrany, z drugiej strony jednak 4 stracone bramki z Atlético obaliły mit o nieomylnym bloku defensywnym Katalończyków. Półfinalista Champions League z sezonu 2005-06 prezentuje się ostatnimi czasy lepiej w meczach wyjazdowych niż na mieszczącym się w centrum kilkunastotysięcznej mieściny stadionie El Madrigal. Świadczy o tym choćby 6 ostatnich meczów, z których 2 na 3 wyjazdowe okazały się dla zespołu Pellegriniego zwycięskie, a pojedyncza porażka z liderem nie jest powodem do wstydu. Tym bardziej, że w owym starciu z Realem, Iker Casillas dwukrotnie musiał kapitulować po stzrałach piłkarzy Villarreal.
Podopieczni Manuela Pellegriniego podobnie jak Barça rozpoczęli sezon grając równocześnie na 3 różnych frontach. Z Pucharu UEFA sensacyjnie wyeliminował ich Zenit Sankt Petersburg, a z Copa del Rey nikt inny jak właśnie zespół prowadzony przez Franka Rijkaarda. Pozostała im Primera Division, na której muszą skupić swoje całe siły. Duma Katalonii zarówno w lidze, pucharze jak i w Lidze Mistrzów radzi sobie naprawdę nieźle, warto też dodać, że w każdych rozgrywkach wymieniana jest w roli faworyta do końcowego triumfu. W niedzielę o godzinie 21 faworyta jednak nie będzie. Rozlegnie się gwizdek głównego arbitra meczu, pana Pérez Burrulla i miejmy nadzieję, że to nie on będzie głównym reżyserem niedzielnej konfrontacji, do czego sędziując poprzednie spotkania, zdążył nas niestety przyzwyczaić.
Prawdopodobne składy:
Barcelona: Valdés - Zambrotta, Milito, Thuram, Abidal - Xavi , Toure, Iniesta - Ronaldinho, Eto'o, Henry/Giovani.
Sześć ostatnich ligowych meczów obu drużyn:
Barcelona:
27/01/2008 Ath. Bilbao 1:1 FC Barcelona
3/02/2008 FC Barcelona 1:0 C. At. Osasuna
9/02/2008 Sevilla FC 1:1 FC Barcelona
16/02/2008 R. Zaragoza 1:2 FC Barcelona
24/02/2008 FC Barcelona 5:1 Levante U.D.
1/03/2008 Atlético Madryt 4:2 C Barcelona
Villarreal:
27/01/2008 Real Madryt 3:2 Villarreal CF
3/02/2008 Villarreal CF 1:1 RCD Mallorca
9/02/2008 Real Murcia 0:1 Villarreal CF
17/02/2008 Villarreal 0:0 Real Racing Club
24/02/2008 Ath. Bilbao 1:2 Villarreal CF
2/03/2008 Villarreal CF 0:0 C. At. Osasuna
Trwa nieustanna pogoń za liderem, a w związku z formą jaką ów zespół prezentuje, Blaugrana jest zobligowana do wygrywania praktycznie wszystkich spotkań, jeśli chce myśleć o jakichkolwiek szansach na tytuł mistrza kraju. Nie pomoże jej w tym na pewno kontuzja czołowego ‘cracka' drużyny - Lionela Messiego, który w wyniku naderwania mięśnia dwugłowego uda lewej nogi będzie pauzować około 6 tygodni. Jest to wielka strata, którą miejmy nadzieję zdołają w pewnym stopniu zrekompensować znakomici rezerwowi jakimi dysponuje Rijkaard. Henry i Giovani - bo o nich mowa, stoczą bój o pierwszy skład na ten kolejny, nad wyraz ważny mecz. Márquez, Jorquera, Oleguer i Ezquerro, podobnie jak Argentyńczyk nie wystąpią z powodu odniesionych kontuzji. Toure uporał się już natomiast z bólem pleców, a Milito zdołał przezwyciężyć wirus grypy. W związku z tym obaj zostali powołani i bardzo prawdopodobne, że w niedzielę wystąpią od 1 minuty. Carles Puyol będzie pauzować w wyniku otrzymania 5 żółtych kartek. Funkcję kapitana przejmie ktoś z dwójki Xavi - Ronaldinho, w zależności od tego jaką jedenastkę wytypuje trener.
Oba zespoły znają się bardzo dobrze, a w obecnym sezonie mają już za sobą aż 3 bezpośrednie konfrontacje: raz w lidze i dwumecz w Pucharze Króla. W ligowym starciu Barça poległa 1:3, natomiast pucharowy dwumecz wygrała dzięki skromnemu zwycięstwu na Camp Nou 1:0 i bezbramkowemu remisowi na wyjeździe. Za każdym razem zawodnicy w żółtych koszulkach okazali się być godnym przeciwnikiem, którego i tym razem trudno będzie powstrzymać. Pragną utrzymać wysokie 3 miejsce i cieszyć się w następnym sezonie startem w Lidze Mistrzów. Mimo tego 7 goli w 9 ich ostatnich spotkaniach nie najlepiej świadczy o aktualnej dyspozycji napastników rywala Blaugrany, z drugiej strony jednak 4 stracone bramki z Atlético obaliły mit o nieomylnym bloku defensywnym Katalończyków. Półfinalista Champions League z sezonu 2005-06 prezentuje się ostatnimi czasy lepiej w meczach wyjazdowych niż na mieszczącym się w centrum kilkunastotysięcznej mieściny stadionie El Madrigal. Świadczy o tym choćby 6 ostatnich meczów, z których 2 na 3 wyjazdowe okazały się dla zespołu Pellegriniego zwycięskie, a pojedyncza porażka z liderem nie jest powodem do wstydu. Tym bardziej, że w owym starciu z Realem, Iker Casillas dwukrotnie musiał kapitulować po stzrałach piłkarzy Villarreal.
Podopieczni Manuela Pellegriniego podobnie jak Barça rozpoczęli sezon grając równocześnie na 3 różnych frontach. Z Pucharu UEFA sensacyjnie wyeliminował ich Zenit Sankt Petersburg, a z Copa del Rey nikt inny jak właśnie zespół prowadzony przez Franka Rijkaarda. Pozostała im Primera Division, na której muszą skupić swoje całe siły. Duma Katalonii zarówno w lidze, pucharze jak i w Lidze Mistrzów radzi sobie naprawdę nieźle, warto też dodać, że w każdych rozgrywkach wymieniana jest w roli faworyta do końcowego triumfu. W niedzielę o godzinie 21 faworyta jednak nie będzie. Rozlegnie się gwizdek głównego arbitra meczu, pana Pérez Burrulla i miejmy nadzieję, że to nie on będzie głównym reżyserem niedzielnej konfrontacji, do czego sędziując poprzednie spotkania, zdążył nas niestety przyzwyczaić.
Prawdopodobne składy:
Barcelona: Valdés - Zambrotta, Milito, Thuram, Abidal - Xavi , Toure, Iniesta - Ronaldinho, Eto'o, Henry/Giovani.
Sześć ostatnich ligowych meczów obu drużyn:
Barcelona:
27/01/2008 Ath. Bilbao 1:1 FC Barcelona
3/02/2008 FC Barcelona 1:0 C. At. Osasuna
9/02/2008 Sevilla FC 1:1 FC Barcelona
16/02/2008 R. Zaragoza 1:2 FC Barcelona
24/02/2008 FC Barcelona 5:1 Levante U.D.
1/03/2008 Atlético Madryt 4:2 C Barcelona
Villarreal:
27/01/2008 Real Madryt 3:2 Villarreal CF
3/02/2008 Villarreal CF 1:1 RCD Mallorca
9/02/2008 Real Murcia 0:1 Villarreal CF
17/02/2008 Villarreal 0:0 Real Racing Club
24/02/2008 Ath. Bilbao 1:2 Villarreal CF
2/03/2008 Villarreal CF 0:0 C. At. Osasuna
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)