Henry: Gramy jako zespół
Analizując wyniki Barcelony od okresu straty 9 punktów do Realu Madryt do stanu obecnego, wniosek jest jeden. Rezultaty są naprawdę dobre, a do tego osiągnięte w ładnym stylu. Podobnie uważa Thierry Henry, według którego powrót Barçy do formy jest spowodowany lepszą grą zespołową.
"W ostatnich meczach graliśmy jako cały zespół. Myślę, że taki styl gry powinien być naszym głównym celem". Henry odniósł się także do aktualnej sytuacji w La Liga. Według niego media zbytnio fascynują się różnicą punktów pomiędzy Madrytem i Dumą Katalonii. Natomiast sam ‘Titi' jak i inni zawodnicy Blaugrana nie są zmartwieni stratą, jaka dzieli dwóch odwiecznych rywali. "Nigdy nie koncentruję się na wynikach Realu" - dodał.
Na koniec Francuz powiedział kilka słów na temat swojego zaangażowania w walkę z rasizmem. "Kiedy posiadasz znane nazwisko, tym bardziej musisz głośno o tym mówić, aby to zmienić. Dzięki temu jestem nie tylko lepszym piłkarzem, ale przede wszystkim człowiekiem". Henry jest zaangażowany również w wiele innych projektów mających na celu podanie pomocnej dłoni potrzebującym, między innymi pomoc upośledzonym dzieciom.
[źródło: Goal]
"W ostatnich meczach graliśmy jako cały zespół. Myślę, że taki styl gry powinien być naszym głównym celem". Henry odniósł się także do aktualnej sytuacji w La Liga. Według niego media zbytnio fascynują się różnicą punktów pomiędzy Madrytem i Dumą Katalonii. Natomiast sam ‘Titi' jak i inni zawodnicy Blaugrana nie są zmartwieni stratą, jaka dzieli dwóch odwiecznych rywali. "Nigdy nie koncentruję się na wynikach Realu" - dodał.
Na koniec Francuz powiedział kilka słów na temat swojego zaangażowania w walkę z rasizmem. "Kiedy posiadasz znane nazwisko, tym bardziej musisz głośno o tym mówić, aby to zmienić. Dzięki temu jestem nie tylko lepszym piłkarzem, ale przede wszystkim człowiekiem". Henry jest zaangażowany również w wiele innych projektów mających na celu podanie pomocnej dłoni potrzebującym, między innymi pomoc upośledzonym dzieciom.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)