Valencia zostaje w Barcelonie... z powodu mgły
Drużyna Valencii zostaje w Barcelonie, gdzie w środę rozgrywała pierwszy mecz półfinału Pucharu Króla, aż do soboty 1 marca. Tego dnia piłkarze ze stolicy Lewantu, w ramach 26. kolejki ligi hiszpańskiej, będą podejmowani prze inny zespół ze stolicy Katalonii, Espanyol.
Ekspedycja z Walencji została zmuszona do zmiany wcześniejszych planów przez warunki pogodowe, jakie panowały od rana na lotnisku Prat. Mimo że Valencia miała w terminarzu dwa mecze w Barcelonie w ciągu 72 godzin, to i tak planowano powrót do Walencji tuż po meczu pucharowym.
Dzisiaj klub ogłosił oficjalnie, iż drużyna pozostanie w stolicy Katalonii do soboty. Zespół Ronalda Koemana na czwartek zaplanował odnowę biologiczną i masaż.
[źródło: Sport]
Ekspedycja z Walencji została zmuszona do zmiany wcześniejszych planów przez warunki pogodowe, jakie panowały od rana na lotnisku Prat. Mimo że Valencia miała w terminarzu dwa mecze w Barcelonie w ciągu 72 godzin, to i tak planowano powrót do Walencji tuż po meczu pucharowym.
Dzisiaj klub ogłosił oficjalnie, iż drużyna pozostanie w stolicy Katalonii do soboty. Zespół Ronalda Koemana na czwartek zaplanował odnowę biologiczną i masaż.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)