Villa jednak zagra z Barceloną
David Villa zagra w półfinałowym spotkaniu Pucharu Króla przeciwko Barcelonie. Komitet Sędziowski uznał, iż napastnik 'Los Ches' pauzować będzie tylko jedno spotkanie po otrzymaniu czerwonej kartki w ostatnim meczu z Getafe. Będzie nim mecz przeciwko Recreativo Huelva, który odbędzie się w najbliższą sobotę. Zawodnik został ukarany, gdyż obraźliwie gestykulował w stosunku do kibiców 'Azulones'.
"Jestem bardzo szczęśliwy, iż będę mógł zagrać na Camp Nou, być częścią wspaniale zapowiadającego się spotkania." - komentował.
Kiedy tylko zawodnik otrzymał ową dobrą nowinę, nie mógł powstrzymać się od wyrażenia swojego zadowolenia z możliwości gry. "Bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość. Myślałem, że nie będę mógł wystąpić, jednak sprawne działanie władz mojego klubu sprawiło, że opuszczę tylko jedno spotkanie. Akceptuję karę. Nie zagram w sobotę na Mestalla, dlatego zamierzam skupić się na meczu przeciwko Barcelonie. Cieszę się, że będę mógł wyjść na murawę i pomóc kolegom w tym arcyważnym meczu" - dodał.
[źródło: Valenciacf.es]
Po imponującym zwycięstwie 5:0 nad Realem Zaragoza, Sevilla kontynuuje walkę o wejście do czołowej czwórki La Liga. W sobotnim meczu kibiców zgromadzonych na Ramon Sanchez Pizjuan znów nie zawiódł Luis Fabiano, który w pierwszej połowie strzelił dwie bramki. Kolejne dwa trafienia zafundowali własnemu bramkarzowi Ayala oraz Diogo, a wynik spotkania ustalił Seydou Keita w 68. minucie.
Klub z Andaluzji wyraźnie złapał wiatr w żagle. W ostatnich pięciu spotkaniach podopieczni Manuela Jiméneza zdobyli trzynaście punktów. Luis Fabiano - najlepszy strzelec drużyny przewodzi obecnie klasyfikacji strzelców, mając na koncie 19 bramek.
"Jestem bardzo szczęśliwy, iż będę mógł zagrać na Camp Nou, być częścią wspaniale zapowiadającego się spotkania." - komentował.
Kiedy tylko zawodnik otrzymał ową dobrą nowinę, nie mógł powstrzymać się od wyrażenia swojego zadowolenia z możliwości gry. "Bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość. Myślałem, że nie będę mógł wystąpić, jednak sprawne działanie władz mojego klubu sprawiło, że opuszczę tylko jedno spotkanie. Akceptuję karę. Nie zagram w sobotę na Mestalla, dlatego zamierzam skupić się na meczu przeciwko Barcelonie. Cieszę się, że będę mógł wyjść na murawę i pomóc kolegom w tym arcyważnym meczu" - dodał.
[źródło: Valenciacf.es]
Po imponującym zwycięstwie 5:0 nad Realem Zaragoza, Sevilla kontynuuje walkę o wejście do czołowej czwórki La Liga. W sobotnim meczu kibiców zgromadzonych na Ramon Sanchez Pizjuan znów nie zawiódł Luis Fabiano, który w pierwszej połowie strzelił dwie bramki. Kolejne dwa trafienia zafundowali własnemu bramkarzowi Ayala oraz Diogo, a wynik spotkania ustalił Seydou Keita w 68. minucie.
Klub z Andaluzji wyraźnie złapał wiatr w żagle. W ostatnich pięciu spotkaniach podopieczni Manuela Jiméneza zdobyli trzynaście punktów. Luis Fabiano - najlepszy strzelec drużyny przewodzi obecnie klasyfikacji strzelców, mając na koncie 19 bramek.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)