Irureta: Wynik niesprawiedliwy
Javier Irureta nie krył swojego rozczarowania po zakończeniu spotkania, w którym jego zespół - Real Zaragoza przegrał u siebie 1-2 z Barceloną. Baskijski szkoleniowiec był zaszokowany, gdy sędzia podyktował jedenastkę, za zagranie ręką Juanfrana. Rzut karny na bramkę zamienił Ronaldinho i Barça mogła cieszyć się z trzech punktów.
"Wynik jest bolesny i niesłuszny" - powiedział Irureta. "Rzut karny w końcówce spotkania był bardzo niesprawiedliwy. Niestety czasem okoliczności w trakcie spotkania sprzyjają drużynie, która niekoniecznie zasługiwała na wygraną. Jedenastka nie powinna być w ogóle podyktowana."
Trener zespołu z Saragossy najbardziej żałował, że ogrom pracy i zaangażowania jaki włożyli jego zawodnicy w to spotkanie przez 90 minut nie pozwoliły na osiągnięcie korzystnego wyniku: "W drugiej połowie zdecydowanie przeważaliśmy. Pokazaliśmy, że potrafimy grać agresywnie. Zespół robił wszystko by wygrać to spotkanie. Szkoda tego meczu, bo mogliśmy go wygrać, ale wszyscy widzieli dlaczego to sie nie udało." - zakończył.
[źródło: Sport]
"Wynik jest bolesny i niesłuszny" - powiedział Irureta. "Rzut karny w końcówce spotkania był bardzo niesprawiedliwy. Niestety czasem okoliczności w trakcie spotkania sprzyjają drużynie, która niekoniecznie zasługiwała na wygraną. Jedenastka nie powinna być w ogóle podyktowana."
Trener zespołu z Saragossy najbardziej żałował, że ogrom pracy i zaangażowania jaki włożyli jego zawodnicy w to spotkanie przez 90 minut nie pozwoliły na osiągnięcie korzystnego wyniku: "W drugiej połowie zdecydowanie przeważaliśmy. Pokazaliśmy, że potrafimy grać agresywnie. Zespół robił wszystko by wygrać to spotkanie. Szkoda tego meczu, bo mogliśmy go wygrać, ale wszyscy widzieli dlaczego to sie nie udało." - zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)