Atak słaby z Eto'o i bez niego
Mała liczba bramek Barcelony wynika z braku Samuela Eto'o na boisku? Okazuje się jednak, że nie. Wystarczy przeanalizować dotychczasowe mecze naszego klubu.
Eto'o grał w tym sezonie z Racingiem Santander (0-0), Deportivo (2-1), Valencią (0-3), Realem Madryt (0-1), Mallorcą (0-2) i Realem Murcia (4-0). W tych 6 meczach Barça zdobyła 11 goli, co daje średnią 1,83 bramki na mecz. Eto'o dołożył w nich sporo do dorobku Dumy Katalonii, bo 5 goli.
Analizujmy jednak dalej. W 23 kolejkach Barça zdobyła 42 gole. Odejmując od tego mecze, w których wystąpił Samu, daje to 31 bramek zespołu w 17 meczach. Średnia: 1,82 bramki na mecz. Praktycznie więc taka sama jak ta powyżej.
Jaki z tego wniosek? Barça z Eto'o czy bez niego wciąż nie zdobywa wielu bramek. Na pewno to wina nieskuteczności, nakładającej się presji i wielu czynników. Na pewno można stwierdzić jedno. Barça ma potencjał i przede wszystkim stwarza sobie wiele okazji by zdobywać o wiele więcej goli.
Jednak okazuje się, że te 42 dotychczas zdobyte gole przez Barcelonę, to nie najgorszy dorobek podczas ery Rijkaarda. W sezonie 2003-04 na tym etapie rozgrywek zespół był pod tym względem gorszy - 35 goli. W sezonach 2006-07 i 2004-05 Barça była troszkę lepsza zdobywając odpowiednio 46 i 47 goli. Jednak jak porównamy to z sezonem 2005-06, kiedy to zdobyliśmy dublet to obecne osiągnięcie jest marne. Wówczas to Duma Katalonii po 23 kolejkach miała na koncie aż 53 trafienia.
[źródło: Mundo Deportivo]
Eto'o grał w tym sezonie z Racingiem Santander (0-0), Deportivo (2-1), Valencią (0-3), Realem Madryt (0-1), Mallorcą (0-2) i Realem Murcia (4-0). W tych 6 meczach Barça zdobyła 11 goli, co daje średnią 1,83 bramki na mecz. Eto'o dołożył w nich sporo do dorobku Dumy Katalonii, bo 5 goli.
Analizujmy jednak dalej. W 23 kolejkach Barça zdobyła 42 gole. Odejmując od tego mecze, w których wystąpił Samu, daje to 31 bramek zespołu w 17 meczach. Średnia: 1,82 bramki na mecz. Praktycznie więc taka sama jak ta powyżej.
Jaki z tego wniosek? Barça z Eto'o czy bez niego wciąż nie zdobywa wielu bramek. Na pewno to wina nieskuteczności, nakładającej się presji i wielu czynników. Na pewno można stwierdzić jedno. Barça ma potencjał i przede wszystkim stwarza sobie wiele okazji by zdobywać o wiele więcej goli.
Jednak okazuje się, że te 42 dotychczas zdobyte gole przez Barcelonę, to nie najgorszy dorobek podczas ery Rijkaarda. W sezonie 2003-04 na tym etapie rozgrywek zespół był pod tym względem gorszy - 35 goli. W sezonach 2006-07 i 2004-05 Barça była troszkę lepsza zdobywając odpowiednio 46 i 47 goli. Jednak jak porównamy to z sezonem 2005-06, kiedy to zdobyliśmy dublet to obecne osiągnięcie jest marne. Wówczas to Duma Katalonii po 23 kolejkach miała na koncie aż 53 trafienia.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)