Rijkaard: Nie zgadzam się z Cruyffem
Szkoleniowiec Barcelony stanął w obronie zawodników środka pola, których po meczu z Sevillą skrytykował Johan Cruyff. Mister zaznaczył, że po pierwszej słabej połowie zespół zareagował w drugich 45 minutach i miał szansę na zwycięstwo. "Z biegiem czasu przebudziliśmy się co dało nam okazję, aby wywieźć stamtąd trzy punkty" - komentował Mister. "Opinia Cruyffa zawsze jest interesująca, rodzi dyskusję, ale jeśli musiał szukać winnych, na pewno nie było ich wśród pomocników" - dodał.
Możesz obserwować lidera, ale musisz wygrywać
Rijkaard zapewnia, że występ jego podopiecznych w sobotnim meczu z Zaragozą nie będzie miał wpływu na pojedynek na Celtic Park. Holender nie obawia się też presji ciążącej na jego drużynie, która rozpoczynając swoje spotkanie, będzie znała rezultat Realu. "Dla mnie to bez różnicy, bowiem mecz warty jest trzy punkty. Można patrzeć na lidera, ale trzeba wygrać swoją konfrontację. To jest ważniejsze niż każdy inny rezultat. Nie będzie jednak łatwo, bowiem Zaragoza notowała dobre wyniki z Barceloną".
Niepewny występ Puyola
Kapitan Barçy powraca 2 tygodnie wcześniej niż zakładały wstępne prognozy medyczne. Rijkaard zapowiada, iż Puyol "jest przygotowany", aby wystąpić od pierwszych minut, ale nie potwierdza czy desygnuje go do gry w wyjściowym składzie.
Ronaldinho pracuje nad formą
Rijkaard nie odkrył kart również w sprawie Ronaldinho, mówiąc jedynie, że Brazylijczyk "pracuje i dochodzi do formy". Padło także kilka słów na temat Henry'ego, który stwierdził wczoraj, iż lepiej czuje się w roli środkowego napastnika. "Do tej pory prezentował się korzystnie grając przy linii bocznej. Może oczywiście występować na środku, lecz zależy to od przeciwnika i od tego jak chcemy grać. Dobrze mieć jednak w zanadrzu różne warianty" - argumentował.
Holender jest zadowolony z powrotu do składu Yaya Toure. Usprawiedliwiał także nieobecność Samuela Eto'o, który naciągnął mięsień i nie został powołany na jutrzejsze spotkanie.
[źródło: Marca]
Możesz obserwować lidera, ale musisz wygrywać
Rijkaard zapewnia, że występ jego podopiecznych w sobotnim meczu z Zaragozą nie będzie miał wpływu na pojedynek na Celtic Park. Holender nie obawia się też presji ciążącej na jego drużynie, która rozpoczynając swoje spotkanie, będzie znała rezultat Realu. "Dla mnie to bez różnicy, bowiem mecz warty jest trzy punkty. Można patrzeć na lidera, ale trzeba wygrać swoją konfrontację. To jest ważniejsze niż każdy inny rezultat. Nie będzie jednak łatwo, bowiem Zaragoza notowała dobre wyniki z Barceloną".
Niepewny występ Puyola
Kapitan Barçy powraca 2 tygodnie wcześniej niż zakładały wstępne prognozy medyczne. Rijkaard zapowiada, iż Puyol "jest przygotowany", aby wystąpić od pierwszych minut, ale nie potwierdza czy desygnuje go do gry w wyjściowym składzie.
Ronaldinho pracuje nad formą
Rijkaard nie odkrył kart również w sprawie Ronaldinho, mówiąc jedynie, że Brazylijczyk "pracuje i dochodzi do formy". Padło także kilka słów na temat Henry'ego, który stwierdził wczoraj, iż lepiej czuje się w roli środkowego napastnika. "Do tej pory prezentował się korzystnie grając przy linii bocznej. Może oczywiście występować na środku, lecz zależy to od przeciwnika i od tego jak chcemy grać. Dobrze mieć jednak w zanadrzu różne warianty" - argumentował.
Holender jest zadowolony z powrotu do składu Yaya Toure. Usprawiedliwiał także nieobecność Samuela Eto'o, który naciągnął mięsień i nie został powołany na jutrzejsze spotkanie.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)