Decydujące trafienia Xaviego
Tej niedzieli, w meczu z Osasuną, Xavi strzelił bramkę na wagę trzech punktów. Gol padł w 88. minucie i tym samym Barça rzutem na taśmę zdołała odrobić część swojej straty do prowadzącego Realu Madryt.
Nie był to pierwszy taki wyczyn pomocnika Barçy. Przed 15. kolejką sezonu 1998/99 drużyna pod wodzą Van Gaala była pod wielką presją; "Duma Katalonii" potrzebowała koniecznie zdobyć trzy punkty w meczu z Realem Valladolid. W 16. minucie spotkania César Sánchez zdołał sparować strzał Rivaldo. Jednak wobec dobitki Xaviego był bez szans. Jedyny gol w tym spotkaniu dał bezcenne zwycięstwo FC Barcelonie, która ostatecznie zakończyła rozgrywki ligowe na pierwszym miejscu.
W sezonie 2003/2004 34. kolejka ligowa przyniosła długo wyczekiwane Gran Derby. Oprócz żądzy rewanżu za porażkę u siebie pół roku wcześniej, Barcelona wiozła na Bernabeu jeszcze iluzoryczne szanse na mistrzostwo Hiszpanii. I tym razem Xavi zdobył zwycięskiego gola w ostatnich minutach gry. Barcelonie udało się w końcu zakończyć te rozgrywki na drugim miejscu. Xavi ostatnio staje się specjalistą od takich trafień; 9. grudnia zeszłego roku jego bramka na 2-1 pozwoliła podopiecznym Franka Rijkaarda wyjść zwycięsko z meczu z Deportivo. Ostatni gol z Osasuną potwierdził, że w trudnych i pełnych napięcia momentach FC Barcelona może liczyć na swojego wychowanka.
[źródło: Fcbarcelona.cat]
Nie był to pierwszy taki wyczyn pomocnika Barçy. Przed 15. kolejką sezonu 1998/99 drużyna pod wodzą Van Gaala była pod wielką presją; "Duma Katalonii" potrzebowała koniecznie zdobyć trzy punkty w meczu z Realem Valladolid. W 16. minucie spotkania César Sánchez zdołał sparować strzał Rivaldo. Jednak wobec dobitki Xaviego był bez szans. Jedyny gol w tym spotkaniu dał bezcenne zwycięstwo FC Barcelonie, która ostatecznie zakończyła rozgrywki ligowe na pierwszym miejscu.
W sezonie 2003/2004 34. kolejka ligowa przyniosła długo wyczekiwane Gran Derby. Oprócz żądzy rewanżu za porażkę u siebie pół roku wcześniej, Barcelona wiozła na Bernabeu jeszcze iluzoryczne szanse na mistrzostwo Hiszpanii. I tym razem Xavi zdobył zwycięskiego gola w ostatnich minutach gry. Barcelonie udało się w końcu zakończyć te rozgrywki na drugim miejscu. Xavi ostatnio staje się specjalistą od takich trafień; 9. grudnia zeszłego roku jego bramka na 2-1 pozwoliła podopiecznym Franka Rijkaarda wyjść zwycięsko z meczu z Deportivo. Ostatni gol z Osasuną potwierdził, że w trudnych i pełnych napięcia momentach FC Barcelona może liczyć na swojego wychowanka.
[źródło: Fcbarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)