Rijkaard: Praca kluczem do sukcesu
Tak jak zespół Barcelony, tak Frank Rijkaard powrócił dziś z urlopu. Holender udzielił krótkiego wywiadu, w którym podkreślał, że najważniejszą rzeczą jest ciężka praca każdego dnia. "Kluczem do sukcesu będzie konsekwentna praca każdego dnia" - zaznaczył. Mister przyznał jednocześnie, że "jestem szczęśliwy" z transferów jakie klub dokonał tego lata. "Zarząd i Txiki Begiristain wykonali dobrą pracę. Uważam, że teraz skład wygląda wspaniale, a ja sam jestem skoncentrowany, by zacząć przygotowania. Początek sezonu to zawsze coś wyjątkowego".
Praca i odpoczynek - perfekcyjna kombinacja
"Idealną kombinacją dla każdego sportowca jest praca i odpoczynek. Po dniu ciężkiej pracy i treningów, możesz być pewny dobrej i spokojnej nocy".
Wewnętrzny kod
Odnośnie implementacji "wewnętrznego kodu" mającego zapewnić spokój i porządek w szatni, Rijkaard powiedział: "Oczywistym jest, że każdy zespół potrzebuje odpowiedniego pokierowania. Jestem pierwszą osobą, która ma się tym zajmować, to należy do moich obowiązków. Nie sądzę, by miało to wpłynąć na relacje z zawodnikami".
Henry, Eto'o, Ronaldinho i Messi
Zapytany o możliwość wspólnej gry "fantastycznej czwórki", Holender przyznał, że "matematycznie jest to możliwe". "Każdy mecz zaczyna jedenastu graczy w danej drużynie, którzy są jednak częścią całej kadry. Z taktycznego punktu widzenia wygląda to nieco inaczej (wspólna gra RHEM - dop. red.), mimo że wszyscy posiadają wystarczającą klasę, by wyjść na boisko w każdym momencie".
Okazać szacunek
Rijkaard w ciepłych słowach wyraził się na temat tych, którzy latem opuścili Barcelonę - Gio, Javierze Savioli i Ludovicu Giuly. "Każdy kto był częścią tej drużyny, musi otrzymać należny mu szacunek i ja dobrze wspominam każdego z nich. Cenię swój czas spędzony z nimi, zawsze zostaną u mnie miło powitani" - podsumował.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Praca i odpoczynek - perfekcyjna kombinacja
"Idealną kombinacją dla każdego sportowca jest praca i odpoczynek. Po dniu ciężkiej pracy i treningów, możesz być pewny dobrej i spokojnej nocy".
Wewnętrzny kod
Odnośnie implementacji "wewnętrznego kodu" mającego zapewnić spokój i porządek w szatni, Rijkaard powiedział: "Oczywistym jest, że każdy zespół potrzebuje odpowiedniego pokierowania. Jestem pierwszą osobą, która ma się tym zajmować, to należy do moich obowiązków. Nie sądzę, by miało to wpłynąć na relacje z zawodnikami".
Henry, Eto'o, Ronaldinho i Messi
Zapytany o możliwość wspólnej gry "fantastycznej czwórki", Holender przyznał, że "matematycznie jest to możliwe". "Każdy mecz zaczyna jedenastu graczy w danej drużynie, którzy są jednak częścią całej kadry. Z taktycznego punktu widzenia wygląda to nieco inaczej (wspólna gra RHEM - dop. red.), mimo że wszyscy posiadają wystarczającą klasę, by wyjść na boisko w każdym momencie".
Okazać szacunek
Rijkaard w ciepłych słowach wyraził się na temat tych, którzy latem opuścili Barcelonę - Gio, Javierze Savioli i Ludovicu Giuly. "Każdy kto był częścią tej drużyny, musi otrzymać należny mu szacunek i ja dobrze wspominam każdego z nich. Cenię swój czas spędzony z nimi, zawsze zostaną u mnie miło powitani" - podsumował.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)