Henry już przynosi zysk
Transfer Thierry'ego Henry do Barcelony jak dotychczas przynosi włodarzom klubu same korzyści. Od chwili prezentacji Francuza znacznie zwiększyła się ilość chętnych do oglądania Barçy w meczach przygotowawczych.
Na początku sprzedaż koszulek z nazwiskiem francuskiego gwiazdora na plecach odniosła w sklepach wielki sukces, teraz pora na bilety. Wejściówki na mecz z Hearts, który dobędzie się 28. lipca sprzedają się jak ciepłe bułeczki.
Liczby potwierdzają istnienie "Efektu Henry'ego". Do poniedziałku, w którym jako nowy piłkarz Barçy zaprezentowany został Thierry sprzedanych zostało 24.000 biletów, co dało średnią 1.900 na tydzień. Przez siedem dni po prezentacji Henry'ego sprzedano 3.600 biletów, czyli o 1.700 więcej niż pokazuje to wcześniejsza średnia.
Tak znakomita sprzedaż potwierdza jakie oczekiwania stawiają kibice na całym świecie wobec Thierry'ego. Nawet obecność takich gwiazd jak Ronaldinho, Eto'o czy Messi nie przyciągnęła tak wielkiej rzeszy fanów do kasy.
[źródło: Sport]
Na początku sprzedaż koszulek z nazwiskiem francuskiego gwiazdora na plecach odniosła w sklepach wielki sukces, teraz pora na bilety. Wejściówki na mecz z Hearts, który dobędzie się 28. lipca sprzedają się jak ciepłe bułeczki.
Liczby potwierdzają istnienie "Efektu Henry'ego". Do poniedziałku, w którym jako nowy piłkarz Barçy zaprezentowany został Thierry sprzedanych zostało 24.000 biletów, co dało średnią 1.900 na tydzień. Przez siedem dni po prezentacji Henry'ego sprzedano 3.600 biletów, czyli o 1.700 więcej niż pokazuje to wcześniejsza średnia.
Tak znakomita sprzedaż potwierdza jakie oczekiwania stawiają kibice na całym świecie wobec Thierry'ego. Nawet obecność takich gwiazd jak Ronaldinho, Eto'o czy Messi nie przyciągnęła tak wielkiej rzeszy fanów do kasy.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)