Messi: Ta bramka nie ma znaczenia teraz
Młody gwiazdor Barcelony Lionel Messi powiedział, że jest załamany z faktu niewykorzystania takiej szansy do objęcia prowadzenia w La Liga.
Argentyńczyk zdobył dwa gole, z czego pierwszy z nich zdobył po raz kolejny w stylu Maradony, tylko, że tym razem ten gol był zdobyty ręką, tak jak Maradona zrobił to w pamiętnym meczu z Anglią. Na nic jednak się to zdało, gdyż Espanyol zdołał doprowadzić do wyrównania w 90. minucie meczu. W tym samym czasie Ruud van Nistelrooy, dał Realowi punkt zdobywając wyrównującą bramkę, również w ostatnich minutach.
"Mój gol? Ten zdobyty ręka? To nie ma znaczenia teraz" - mówi Messi. "To co naprawdę teraz się liczy to, że musimy wygrać w niedzielę i liczyć na potknięcie Realu. Mieliśmy zwycięstwo w zasięgu ręki i w jednym momencie wszystko przepadło. Ciężko opisać jak się czuliśmy. Mogliśmy wygrywać 3-1, podczas gdy Real przegrywał 2-1. Byliśmy niezwykle szczęśliwi. Teraz jestem załamany."
[źródło: Goal]
Argentyńczyk zdobył dwa gole, z czego pierwszy z nich zdobył po raz kolejny w stylu Maradony, tylko, że tym razem ten gol był zdobyty ręką, tak jak Maradona zrobił to w pamiętnym meczu z Anglią. Na nic jednak się to zdało, gdyż Espanyol zdołał doprowadzić do wyrównania w 90. minucie meczu. W tym samym czasie Ruud van Nistelrooy, dał Realowi punkt zdobywając wyrównującą bramkę, również w ostatnich minutach.
"Mój gol? Ten zdobyty ręka? To nie ma znaczenia teraz" - mówi Messi. "To co naprawdę teraz się liczy to, że musimy wygrać w niedzielę i liczyć na potknięcie Realu. Mieliśmy zwycięstwo w zasięgu ręki i w jednym momencie wszystko przepadło. Ciężko opisać jak się czuliśmy. Mogliśmy wygrywać 3-1, podczas gdy Real przegrywał 2-1. Byliśmy niezwykle szczęśliwi. Teraz jestem załamany."
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)