Thuram na temat Henry'ego
"Jeżeli Thierry Henry chciałby zmienić klub i przyszedłby do Barçy, klub skorzystałby niewątpliwie na takim rozwiązaniu. Jest on wielkim piłkarzem i dla niego samego byłoby dobrze, gdyby trafił do stolicy Katalonii - to dla niego idealny klub"- stwierdził Lilian Thuram. Za każdym razem kiedy 35-letni Francuz opowiada o sprowadzeniu francuskiego napastnika w jego oczach widać olbrzymią radość.
Thuram, który najprawdopodobniej w dzisiejszym meczu z Ukrainą będzie pełnił funkcję kapitana, musi być bardzo skoncentrowany i nie ma zbyt wiele czasu na wywiady. Jak jednak widać, na rozmowę na temat Henry'ego zawsze znajdzie czas.
Lilian jest dość odważny w swoich wypowiedziach, co poświadcza stwierdzenie defensora FC Barcelony: "Nie wiem jak sprawy stoją teraz, wiem jedynie, że w zeszłym sezonie był bardzo blisko Barçy. Jego zachowanie było trochę dziwne. Czy taka bezgraniczna miłość do klubu przyniesie dobre skutki? Nie wiem, Titi dobrze czułby się w Barcelonie - jestem pewny".
Thuram wierzy, iż przyjście Henry'ego dodatkowo pomogłoby w lepszej grze Eto'o i Ronaldinho: "Nie widzę żadnego problemu. Gdy w klubie jest kilku wielkich graczy, zaczynają sobie wzajemnie pomagać, skutek powinien być więc pozytywny".
Obrońca Barcelony oprócz napastnika ‘Kanonierów', w klubie ze stolicy Katalonii chętnie ujrzałby przebywającego razem z nim na zgrupowaniu Abidala: "Jest bardzo interesującym graczem, w dodatku jest silny fizycznie. Nie wiem czy byłby dobry dla Barçy, wiem jedynie, że jest graczem kompletnym i szybko się aklimatyzuje".
[źródło: Mundo Deportivo]
Thuram, który najprawdopodobniej w dzisiejszym meczu z Ukrainą będzie pełnił funkcję kapitana, musi być bardzo skoncentrowany i nie ma zbyt wiele czasu na wywiady. Jak jednak widać, na rozmowę na temat Henry'ego zawsze znajdzie czas.
Lilian jest dość odważny w swoich wypowiedziach, co poświadcza stwierdzenie defensora FC Barcelony: "Nie wiem jak sprawy stoją teraz, wiem jedynie, że w zeszłym sezonie był bardzo blisko Barçy. Jego zachowanie było trochę dziwne. Czy taka bezgraniczna miłość do klubu przyniesie dobre skutki? Nie wiem, Titi dobrze czułby się w Barcelonie - jestem pewny".
Thuram wierzy, iż przyjście Henry'ego dodatkowo pomogłoby w lepszej grze Eto'o i Ronaldinho: "Nie widzę żadnego problemu. Gdy w klubie jest kilku wielkich graczy, zaczynają sobie wzajemnie pomagać, skutek powinien być więc pozytywny".
Obrońca Barcelony oprócz napastnika ‘Kanonierów', w klubie ze stolicy Katalonii chętnie ujrzałby przebywającego razem z nim na zgrupowaniu Abidala: "Jest bardzo interesującym graczem, w dodatku jest silny fizycznie. Nie wiem czy byłby dobry dla Barçy, wiem jedynie, że jest graczem kompletnym i szybko się aklimatyzuje".
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)