Rexach: Widziałem nerwowo grających zawodników Barçy
Były trener Barcelony, Carles Rexach, uważa, że na drużynie Rijkaarda będzie ciążyła teraz większa presja, ponieważ Sevilla i Real Madryt, także wygrały swoje wczorajsze mecze.
"Widziałem nerwowo grających zawodników Barçy, a jest to spowodowane tym, że są świadomi, że nie mogą sobie pozwolić na kolejny błąd. W spotkaniu z Levante tworzyli sobie sytuacje, ale właśnie z powodu tej presji byli w stanie wykorzystać tylko jedną", powiedział Charly w programie "Gol a gol".
Dla Rexacha zwycięstwo Barçy było "cudem, ponieważ bramka została zdobyta w bardzo szczęśliwy sposób, a sędzia cały mecz gwizdał na korzyść gości". Były trener Azulgrany wypowiedział się także na temat "ostrożnej" gry Ronaldinho. "Musi zmienić swój styl. Zawsze otrzymywał piłki od grających w tyle, z dala od bramki rywala i teraz trudniej mu stwarzać groźne sytuacje, ponieważ przeciwnicy cały czas starają się go powstrzymać. Musi otrzymywać piłkę, kiedy jest na wolnym polu, tak jak ma to miejsce z Giulym.
Rexachowi zaimponowała postawa zespołu w spotkaniu z Levante. "Pierwsza połowa była bardzo powolna i znacznie różniła się od tej z meczu z Villarreal, gdzie już w pierwszych minutach zaprzepaściliśmy szanse na zwycięstwo." Po chwili, Hiszpan dodał: "Następne spotkanie, na Anoeta, jest bardzo ważne i będzie bardzo trudne, ponieważ Real Sociedad walczy o utrzymanie".
[źródło: Mundo Deportivo]
"Widziałem nerwowo grających zawodników Barçy, a jest to spowodowane tym, że są świadomi, że nie mogą sobie pozwolić na kolejny błąd. W spotkaniu z Levante tworzyli sobie sytuacje, ale właśnie z powodu tej presji byli w stanie wykorzystać tylko jedną", powiedział Charly w programie "Gol a gol".
Dla Rexacha zwycięstwo Barçy było "cudem, ponieważ bramka została zdobyta w bardzo szczęśliwy sposób, a sędzia cały mecz gwizdał na korzyść gości". Były trener Azulgrany wypowiedział się także na temat "ostrożnej" gry Ronaldinho. "Musi zmienić swój styl. Zawsze otrzymywał piłki od grających w tyle, z dala od bramki rywala i teraz trudniej mu stwarzać groźne sytuacje, ponieważ przeciwnicy cały czas starają się go powstrzymać. Musi otrzymywać piłkę, kiedy jest na wolnym polu, tak jak ma to miejsce z Giulym.
Rexachowi zaimponowała postawa zespołu w spotkaniu z Levante. "Pierwsza połowa była bardzo powolna i znacznie różniła się od tej z meczu z Villarreal, gdzie już w pierwszych minutach zaprzepaściliśmy szanse na zwycięstwo." Po chwili, Hiszpan dodał: "Następne spotkanie, na Anoeta, jest bardzo ważne i będzie bardzo trudne, ponieważ Real Sociedad walczy o utrzymanie".
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)