Motta: Nie boimy się Sevilli i Realu

Looky

24 kwietnia 2007, 16:00

Brak komentarzy
Kontuzjowani Jose Edmílson i Thiago Motta nie polecieli z drużyną do Egiptu. Obaj powiedzieli kilka słów na temat formy Barçy na łamach programu "La Graderia" w Radio Barcelona.

"W tym sezonie zespół nie imponuje regularnością. Nie jest to jednak tylko kwestia defensywnego pomocnika czy samej defensywy, to problem całej drużyny" - powiedział Edmílson dodając, że przyczyną słabszej gry nie jest "brak koncentracji czy zmęczenie". Brazylijczyk jest jednak optymistą, bowiem "tytuł mistrzowski i Puchar Króla jest w naszych rękach i to jest najlepsza rzecz, która nas w tej chwili dotyczy".

Thiago Motta z kolei koncentruje się na kolejnych przeciwnikach: "Nie boimy się ani Sevilli, ani Realu Madryt, choć oczywiście szanujemy ich jak przeciwników". "Dla nas najważniejszą rzeczą jest teraz podążać wyznaczoną wcześniej drogą, mieć na uwadze, że jesteśmy liderem mającym największe szanse na mistrzowski tytuł".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze