Anthony Gordon był jednym z piłkarzy wymienianych w kontekście wzmocnienia ataku Barcelony. Wygląda jednak na to, że skrzydłowy Newcastle jest najbliżej trafienia do Bayernu, choć na drodze nadal stoi wysoka cena operacji.
Bawarczycy od początku byli faworytami wyścigu o Gordona i błyskawicznie podjęli działania, aby zapewnić sobie jego transfer. Christian Falk z Bilda, doskonale zorientowany w tematach dotyczących Bayernu, nie tylko poinformował, że Anglik jest na szczycie listy transferowej klubu z Monachium, ale wręcz ogłosił, że strony osiągnęły już porozumienie ws. warunków współpracy. Doniesienia nie pozostawiają wątpliwości - Gordon chce trafić do Niemiec.
Trzeba jednak jeszcze podjąć negocjacje z klubem 25-latka. Wspomiany Falk podaje, że rozpoczęły się już rozmowy z Newcastle United. Sprawa nie jest zatem zamknięta, zwłaszcza że Gordon znalazł się również na celowniku angielskich mocarzy - Manchesteru City, Liverpoolu, Arsenalu i Chelsea. A różnica między oczekiwaniami obu stron jest bardzo duża. Bayern chce zacząć negocjacje od kwoty zbliżonej do 60 milionów, a Newcastle oczekuje około 86 milionów.
Zobaczymy, czy Barcelona włączy się jeszcze do tej rywalizacji. Deco spotkał się niedawno z agentami Gordona, a kataloński klub zdaje się powoli rezygnować z pozyskania Juliana Álvareza. Teraz głównym celem staje się João Pedro, który jednak też kosztowałby około 100 milionów euro. Z powyższych doniesień wynika, że Gordon byłby tańszy, a też często grywał w Newcastle jako środkowy napastnik.
Komentarze (9)