Barcelona po bardzo trudnym meczu z Rayo ostatecznie zdołała wymęczyć cenną wygraną. Jakie wnioski wyciągamy po tym spotkaniu?
1. Dobry mecz Araujo.
Kapitan zespołu znów został ustawiony na prawej stronie defensywy i tym razem miał bardzo ważną rolę w końcowym sukcesie. Oczywiście najważniejszym wkładem Araujo był gol, zwłaszcza że Barcelona nie mogła narzekać na nadmiar klarownych okazji. Urugwajczyk idealnie trafił piłkę i zdobył swoją trzecią bramkę w tym sezonie ligowym - to jego najlepszy wynik od sezonu 2021/2022. 27-latek wyrównał też swój rekord w liczbie trafień we wszystkich rozgrywkach - 4
Poza tym jednak Araujo rozegrał naprawdę niezłe spotkanie. Dobrze grał w obronie, a kilka razy potrafił pociągnąć z piłką nawet na połowie rywala. Mecz na zbudowanie pewności siebie dla kapitana, który dziś zapewnił trzy punkty.
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/2035710951421325715
2. Konsolidacja duetu stoperów.
Flick znów postawił na parę Pau Cubarsí - Gerard Martín na środku defensywy. Niemiec zapewne chce, żeby ta dwójka ograła się w jak największym stopniu na kluczowe mecze końcówki sezonu. Wygląda na to, że to właśnie Cubarsí i Martin, jeśli nie wydarzy się jakaś katastrofa, będą podstawowymi stoperami w najbliższym czasie. Statystyki i ostatnie mecze pokazują, że to najlepiej rozumiejący się duet środkowych obrońców. Mimo że drużyna nadal ma pewne problemy w defensywie, zwłaszcza gdy pojawiają się zbyt ryzykowne próby łapania rywali na spalonego (patrz akcja Espino na remis, na szczęście niewykorzystana), to jednak Barça wygląda stosunkowo najsolidniej właśnie z tą dwójką.
3. Wątpliwości wobec pewniaka
Joan García znów rozegrał bardzo dobry mecz. Kilka interwencji na linii pokazało, że stale pozostaje skoncentrowany. Przynajmniej dwukrotnie ratował zespół od straty gola. Ponadto bardzo dobrze wychodził do piłki i antycypował przebieg akcji w innych bardzo groźnych sytuacjach. Kto wie, czy z innym bramkarzem Barcelona wygrałaby ten mecz. Wiele mówi już to, że Barça miała niższe xG (1.36) od rywala (1.83). Rayo miało 5 dużych szans, a Barcelona tylko 3, a jednak to spotkanie wygrała. W całej historii Barçy tylko dwóch bramkarzy miało więcej czystych kont w pierwszych 23 meczach ligowych. I to przy takich problemach w obronie.
Inna sprawa, że García znów wykazywał pewne dolegliwości fizyczne, co może znów wzbudzać wątpliwości. Lekarze musieli nawet go opatrywać na murawie. Ostatecznie nie skończyło się kontuzją, a bramkarz pozostał na boisku, ale te dolegliwości mogą być niepokojące. Zwłaszcza że tym razem Joan García nie będzie odpoczywał - dostał w końcu powołanie do reprezentacji Hiszpanii. Z drugiej strony - gdyby został dziś zdjęty, Barcelona mogłaby stracić punkty. Joan García kolejny raz udowodnił, jak kluczowym jest piłkarzem dla Barcelony.
Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.
4. Niedzielny spacerek
Nie chodzi o to, że Barcelona gładko pokonała Rayo. Wręcz w tym. Rzecz w tym, że jej ataki były prowadzone raczej w powolnym tempie, bez większego dynamizowania, zwłaszcza w drugiej połowie. Drużyna niezbyt dobrze sobie radziła, grając o tak wczesnej porze. To taki niedzielny spacer w upale po męczącym tygodniu, podczas którego nikomu nic się nie chce, a już zwłaszcza spieszyć. Powolne przechodzenie z obrony do ataku, jeszcze wolniejsze powroty do defensywy, zwłaszcza ze strony napastników, mocno odcisnęły się na drugich 45 minutach. Widać było gołym okiem, że ostatnie trudne boje dały się piłkarzom we znaki. Zwłaszcza tym ofensywnym. Stąd też późniejsze problemy z kontrolą gry i poradzeniem sobie z zaciekłymi atakami Rayo, gdy napastnicy nie wspomagali defensorów w destrukcji. Cel został jednak zrealizowany i to jest najważniejsze.
5. Forteca Camp Nou
Barcelona wygrała komplet 14 meczów z rzędu po powrocie na swój stadion. Camp Nou ewidentnie przynosi szczęście drużynie Hansiego Flicka i oby tak pozostało już do końca sezonu. Atmosfera na pewno też pomaga piłkarzom, bo trybuny są naprawdę żywe podczas spotkania. Dzisiejsza frekwencja na poziomie 56 812 to najlepszy wynik w tym sezonie. A przecież obiekt nie jest jeszcze w pełni otwarty. Magia Camp Nou przy 100 tysiącach ludzi to będzie coś pięknego.
Komentarze (17)