Spotkanie z Athletikiem nie należało do najłatwiejszych. Ostatecznie Barcelona pokonała Basków po trafieniu Lamine Yamala, który został MVP tego meczu.
Skrzydłowy popisał się kapitalnym uderzeniem w 68. minucie po podaniu Pedriego, przy którym Unai Simon nie miał najmniejszych szans. Jak się później okazało, to właśnie ta bramka zdecydowała o zdobyciu trzech punktów przez Barcelonę.
Wcześniej Lamine nie rozgrywał świetnego meczu. Można było przyznać, że lekko zawodził. Widać było, że 18-latek nie gra na 100% wydajności po wymagającym starciu z Atlético. Lamine miał 78% skuteczność podań i wygrał tylko 3 z 10 pojedynków. Strzał przy golu był jego jedynym w tym meczu. Zanotował 23 straty i tylko 2 z 7 dryblingów było udanych.
Warto jednak dodać, że Lamine zanotował też otwierające podanie do Ferrana Torresa w pierwszej połowie, którego napastnik nie wykorzystał. Wychowanek Barçy nieźle też pracował w obronie po objęciu prowadzenia przez Blaugranę. A, co najważniejsze, dał drużynie zwycięstwo pięknym golem.
Komentarze (7)