Alessandro Bastoni idealnie wpisuje się w profil obrońcy, jakiego szuka Barcelona. Lewonożny środkowy obrońca, w dodatku ograny na najwyższym poziomie, to towar deficytowy i wiele wskazuje na to, że również zawodnik Interu zniknie z rynku transferowego. Według ostatnich doniesień, filar defensywy Interu ma związać się z obecnym pracodawcą na dłużej.
Mimo, że nazwisko Włocha pojawia się w kolejnych plotkach transferowych w kwestii wzmocnień Barçy, rzeczywistość jest taka, że taki ruch jest obecnie niemal niemożliwy do wykonania. Chyba, że pojawi się astronomiczna oferta, której klub z Mediolanu nie będzie mógł w żaden sposób odmówić. Biorąc jednak sytuację finansową Barcelony i to, że priorytetem w letnim mercato będzie topowy napastnik, wydanie ogromnych pieniędzy na defensora będzie niewykonalne.
Przeszkodą nie są tylko finanse. Bastoni ma się czuć całkowicie oddany obecnemu klubowi. Kluczowy zawodnik w defensywie i całym zespole, który mknie po mistrzostwo kraju. Obecna umowa włoskiego obrońcy z Interem wygasa w czerwcu 2028 roku, natomiast w toku są rozmowy dotyczące przedłużenia kontraktu na kolejne lata. Alessandro Bastoni wielokrotnie pochlebnie wypowiadał się na temat rozwoju w Mediolanie, nie pozostawiając wiele miejsca na zmianę otoczenia. Wiele wskazuje na to, że nazwisko Włocha musi zostać wykreślone z listy życzeń Barçy, przynajmniej na jakiś czas.
Komentarze (13)