Kto zastąpi Alejandro Balde w meczu z Interem? [ANKIETA]

Dariusz Maruszczak

5 maja 2025, 12:20

52 komentarze

Fot. Getty Images

Potwierdziło się, że Alejandro Balde nie będzie mógł wystąpić w meczu z Interem. Kto zastąpi podstawowego lewego obrońcę w tym kluczowym starciu?

Kandydatów jest w zasadzie dwóch. Pierwszy to Iñigo Martínez, który w drugiej połowie pierwszego spotkania z Interem został przesunięty na tę pozycję po zdjęciu Gerarda Martína i wpuszczeniu do gry Ronalda Araujo. Podobny wariant został zastosowany w pewnym momencie również w finale Pucharu Króla. Taka opcja byłaby tym bardziej prawdopodobna, że Gerard Martín spędził na boisku pełne 90 minut w starciu z Realem Valladolid. Tak jakby Hansi Flick zakładał, że 23-latek nie zagra w wyjściowym składzie na Giuseppe Meazza.

Za Iñigo Martínezem przemawia doświadczenie i umiejętności na określonym poziomie, ale z drugiej strony do tej pory nie występował zbyt często jako boczny defensor. Jeśli wierzyć Transfermarkt, są to trzy występy w Realu Sociedad, dwa mecze po kilka minut w reprezentacji Hiszpanii i jedna końcówka spotkania Barcelony (przed rokiem z Atlético), poza wyżej wymienionymi konfrontacjami z ostatnich dni. Ponadto można mieć wątpliwości co do pojedynków szybkościowych weterana, ze szczególnym uwzględnieniem potencjalnych starć z Denzelem Dumfriesem, oraz co do funkcjonowania ofensywy Barçy ze stoperem na boku obrony.

Martín podbudował swoje notowania, zostając oficjalnym MVP meczu z Valladolidem. W przeciwieństwie do Iñigo jest typowym lewym obrońcą, a jego obecność w wyjściowym składzie nie wiązałaby się z dużymi zmianami w wyjściowym składzie, przesuwaniem podstawowego stopera i wprowadzaniem do gry niedającego gwarancji Ronalda Araujo, który kończył ostatnie spotkanie ze sporym obciążeniem na poziomie fizycznym. A przecież już na prawej stronie będzie musiało dojść do zmiany, a Eric García prawdopodobnie zastąpi Julesa Koundé. Według Sergiego Sole z Mundo Deportivo to Martín jest faworytem do gry na lewej flance.

Z drugiej strony 23-latek ma wyraźne ograniczenia w zakresie piłkarskiej jakości. Teoretycznie Martín ma niezłe warunki fizyczne (186 cm), ale w praktyce w pierwszym meczu z Interem przegrał wszystkie pojedynki powietrzne (0/5). Do tego miał zaledwie 71% skuteczności podań, zaliczył 10 strat i nie miał ani jednej udanej interwencji w defensywie. Nie bez powodu Flick ściągnął go z boiska już w przerwie.

W kadrze jest też Hector Fort, ale przez cały sezon dostał on bardzo niewiele szans, a występ w pojedynku z Realem Valladolid nie podbudował jego pozycji w hierarchii. Landry Farré też raczej jest powołany tylko na wszelki wypadek i mało prawdopodobne, aby wszedł do gry.

Inne opcje wiązałyby się z kolejnymi eksperymentami. Ronald Araujo mógłby na poziomie fizycznym przeciwstawić się Dumfriesowi i pomóc przy stałych fragmentach, a ponadto nie trzeba by było rozbijać duetu Cubarsí - Martínez. Urugwajczyk kiedyś u Xaviego zagrał na lewej obronie, ale i tak byłby wielką niewiadomą na tej pozycji, także w zakresie rozgrywania piłki, koordynacji ruchowej i łapania rywali na spalone. Araujo częściej grał za to na prawej flance, więc inną opcją byłoby wysłanie go na lepiej mu znaną pozycję Koundé i przesunięcie Erica Garcíi na lewą stronę. To jednak bardzo mało prawdopodobne warianty, a głównymi opcjami pozostają Iñigo Martínez oraz Gerard Martin.

Ankieta

Kto zastąpi Alejandro Balde w meczu z Interem?

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (52)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze