Pablo Duran: Sam Iñigo powiedział mi, że gdybym się przewrócił, byłby rzut karny

Michał Gajdek

19 kwietnia 2025, 19:50

DAZN

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Remontada FC Barcelony z Celtą nie obyła się bez kontrowersji sędziowskich. Głos w sprawie jednej z nich zabrał po meczu zawodnik gości, Pablo Duran.

Pytany przez dziennikarza DAZN o to, dlaczego Celta wypuściła wygraną z rąk, Hiszpan odpowiedział:

- Jest sporo rzeczy, czynniki, które czasami nie zależą od nas... Ale to nie jest czas, by o tym mówić, teraz powinniśmy mówić o nas samych. Zawsze w meczu są rzeczy, które można poprawić, ale musimy wyjść z tego wzmocnieni, bo powinniśmy być dumni. 

Dopytywany, czy przez "niezależne czynniki" ma na myśli rzut karny na Danim Olmo, Duran odparł:

- Co do karnego, to nie wiem, czy był, czy nie, bo nie widziałem dobrze tej sytuacji. Było jednak sporo akcji, które powinny być rozstrzygnięte w drugą stronę. Iñigo miał jedną ze mną, gdy chwycił mnie, gdy wychodziłem sam na sam z bramkarzem i on sam powiedział mi, że jeżeli bym się przewrócił, to byłby karny. Spytałem o to sędziego, powiedział mi coś odwrotnego, ale cóż.  

 

Sytuacja ta rzeczywiście na pewno jest kontrowersyjna. O rzucie karnym nie może rzecz jasna być mowy, bo akcja działa się przed polem karnym. Prawdą jednak jest, że defensor Barçy przeszkodził zawodnikowi Celty przy wyjściu na czystą pozycję, samemu będąc ostatnim zawodnikiem. Gdyby sędzia odgwizdał faul, Bask z pewnością otrzymałby czerwoną kartkę. Arbiter nie sięgnął jednak w ogóle po gwizdek, najpewniej uznając, że Duran kontynuował akcję zamiast się przewrócić, co jest zresztą spójne z wypowiedzią Hiszpana. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze