Mecz Barcelony z Celtą ostatecznie został rozstrzygnięty rzutem karnym, skutecznie wykonanym przez Raphinhę. Hiszpańskie media analizują tę sytuację, a także inne sędziowskie decyzje z tego spotkania.
Atak na Daniego Olmo w doliczonym czasie gry wydaje się dość klarowną akcją. Yoel Lago trafił od tyłu zawodnika Barçy, który próbował zastawić się w polu karnym, co pokazały powtórki. Portal Archivo VAR potwierdza, że należała się jedenastka dla Barcelony. Arbiter Mario Melero López początkowo nie odgwizdał przewinienia, ale pracujący przy wideoweryfikacji Carlos Del Cerro Grande ostrzegł swojego kolegę po fachu o potencjalnym błędzie. Główny udał się do monitora, a po obejrzeniu akcji wskazał na jedenasty metr. Decyzja ta jest oczywiście poprawna, można się wręcz zastanawiać, czemu arbiter nie zauważył tego faulu w czasie rzeczywistym (sytuację można obejrzeć pod koniec wideo poniżej).
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/1913628253933236561
Archivo VAR rozważało też wydarzenia z udziałem Oscara Minguezy, gdy defensor Celty został trafiony ręką w twarz przez Wojciecha Szczęsnego. Według portalu gościom nie należał się rzut karny, ponieważ kontakt między piłkarzami był nieznaczny. Ponadto Archivo VAR zwraca uwagę, że Mingueza postanowił się przewrócić dopiero po tym, jak zobaczył, że jego strzał nie okazał się celny.
Do zinterpretowania może być jeszcze sytuacja z ciągnięciem Durana przez Iñigo Martíneza. Wydawało się, że defensor Barçy przeszkodził zawodnikowi Celty przy wyjściu na czystą pozycję, samemu będąc ostatnim zawodnikiem. Gdyby sędzia odgwizdał faul, Bask z pewnością otrzymałby czerwoną kartkę. Arbiter nie sięgnął jednak w ogóle po gwizdek, najpewniej uznając, że Duran kontynuował akcję zamiast się przewrócić - z pewnością jest to duża kontrowersja.
Wreszcie, w końcówce meczu doszło do spięcia pomiędzy Raphinhą a Iago Aspasem. Brazylijczyk nie mógłby mieć pretensji, gdyby arbiter zinterpretował jego zachowanie jako zbyt agresywne i odesłał go pod prysznic. Ostatecznie arbiter pokazał jednak obu piłkarzom po żółtej kartce.
Archivo VAR przyznało Melero Lópezowi ocenę 4 za to spotkanie w dziesięciostopniowej skali. W ocenie portalu, sędzia wykazał się brakiem regularności, a w drugiej połowie trochę stracił panowanie nad meczem.
[Aktualizacja 20:55]
Eduardo Iturralde González, który przez lata był jednym z najbardziej cenionych hiszpańskich sędziów a obecnie pełni rolę telewizyjnego eksperta, w bardzo ostrych słowach skrytykował katalońskie media. "Dla wszystkich miłośników teorii spiskowych: Raphinha powinien wylecieć z boiska. Del Cerro był na Varze, to on powiedział sędziemu, żeby odgwizdał karnego w 97 minucie. Mówię o tym, z powodu wszystkiego co mówiło się o Del Cerro. Sędzia będzie mylił się w dwie strony, a zwolennicy teorii spiskowych przez tydzień powtarzali, że Del Cerro nie powinien sędziować tego meczu, tak pisali w katalońskich mediach. A on odgwizduje karnego w 97 minucie, a Raphinha powinien wylecieć! Raphinha, który strzelił bramkę nie powinien być na boisku!" - krzyczał rozemocjonowany Iturralde González, nie dając dojść drugiej osobie w studiu do słowa.
Komentarze (41)