RFEF przedstawiła już desygnacje sędziowskie na mecze 31. kolejki LaLigi. Spotkanie Leganés z Barceloną poprowadzi Francisco Hernández Maeso, dla którego będzie to pierwsze tego typu wyzwanie w karierze.
36-letni arbiter urodzony w Belgii jeszcze nigdy nie prowadził ligowego starcia Blaugrany. Do tej pory pracował on tylko przy jednym pojedynku z udziałem Barcelony. Miało to miejsce w styczniu 2024 roku, gdy Hernández Maeso był sędzią głównym konfrontacji z Unionistas w Pucharze Króla. Otrzymał wtedy od FCBarca.com bardzo dobrą ocenę 8 (w dziesięciostopniowej skali).
Arbiter gorzej spisał się w spotkaniu Realu Madryt z Almeríą, choć większa krytyka należała się bardziej doświadczonemu sędziemu VAR Alejandro Hernándezowi Hernándezowi. Z kolei sam Hernández Maeso, pracując przy wideoweryfikacji w meczu z Getafe, nie ostrzegł Pablo Gonzáleza Fuertesa o faulu na Julesie Koundé.
Hernández Maeso jest drugim najczęściej sięgającym po gwizdek arbitrem LaLigi (27,27 faulu na mecz). Pokazuje też całkiem sporo żółtych kartek, bo 5,27 na spotkanie (czwarte miejsce w stawce). Tylko dwa razy wyrzucił zawodnika z boiska, a w zakresie dyktowanych rzutów karnych (0,2 na mecz) jest trzeci od końca w klasyfikacji sędziowskiej. Arbitrem odpowiedzialnym za VAR w pojedynku Leganés - Barcelona będzie Daniel Jesús Trujillo Suárez.
Komentarze (9)