Rafinha powraca na scenę. Brazylijczyk będzie jednym z komentatorów meczu Atlético Madryt z Barceloną. Były piłkarz Blaugrany zadebiutuje w telewizji DAZN.
Młodszy z braci Alcântara pozostaje bez klubu po tym, jak latem ubiegłego roku wygasł jego kontrakt z katarskim Al-Arabi. Od tego czasu nie przestał trenować na własną rękę, czekając na decyzję, co zrobi ze swoją przyszłością. Nie wyklucza żadnego scenariusza. Od wyboru projektu, który go motywuje, po przejście na emeryturę, jeśli nie znajdzie niczego przekonującego.
W tym zawodowym impasie Rafinha otrzymał szansę debiutu telewizyjnego. Towarzyszyć mu będzie inny stały bywalec transmisji DAZN, Juanfran. Kilka dni temu Rafinha był w Vigo ze swoim bratem Thiago, który od kilku miesięcy mieszka w Barcelonie, i odwiedził drużynę Celty. Rafinha zadebiutował w Barçy w 2011 roku, ale wraz z przybyciem Taty Martino zdecydowano się wypożyczyć go do galicyjskiego klubu.
Ponownie zyskał na znaczeniu pod wodzą Luisa Enrique, gdzie stał się ważną częścią składu, który pozwolił im pokonać Paris Saint-Germain. W sobotę minęło osiem lat od tamtego meczu. Po kilku wypożyczeniach do Interu Mediolan i drugim w Vigo podpisał kontrakt z PSG. Półtora roku później trafił do Realu Sociedad, by ostatecznie spróbować szczęścia w Katarze.
Komentarze (6)