Álex Baena jest jednym z najbardziej obiecujących zawodników w hiszpańskiej piłce. Pomocnik Villarrealu jest obserwowany przez wiele zagranicznych klubów, a jego obecny zespół z trudem zdoła zatrzymać go na następny sezon.
Alfredo Martínez (Sport) pisze, że Barcelona bardzo go lubi i tylko zła sytuacja ekonomiczna powstrzymuje złożenie "solidnej" oferty. Otoczenie zawodnika woli, aby pozostał bliżej Villarrealu, jeśli to możliwe w lidze hiszpańskiej, a Barcelona jest jednym z ulubionych klubów piłkarza, co publicznie przyznał. Baena ma miłe wspomnienia z Katalonii i czasu spędzonego w Gironie. Jego klauzula wynosi 60 milionów euro i ma kontrakt do czerwca 2028 roku, ale Barcelona ma go na oku.
Najpierw walka o Superpuchar
Po podróży do Barbastro Barcelona przygotowuje się już lotu do Jeddah (Arabia Saudyjska), gdzie zagrają o pierwszy tytuł w sezonie – Superpuchar Hiszpanii. Zmagania rozpoczną w środę w półfinale przeciwko Athletic Club.
Alfredo Martínez (Sport) podaje, że drużyna wyrusza w poniedziałek 6 stycznia o godzinie 13:00, po porannej sesji treningowej o godzinie 9:00. Pomysłem Flicka jest zabranie ze sobą wszystkich dostępnych zawodników, w tym Christensena, na wszystkie sesje treningowe. Plan Barcelony zakłada pozostanie do poniedziałku 13 stycznia, jeśli drużyna będzie w stanie rozegrać finał w niedzielę. Jeśli przegrają półfinał w środę, wrócą w czwartek rano, aby skupić się na LaLidze i starciu z Getafe. Jak donosi Alfredo Martínez, w Jeddah zespół zatrzyma się w luksusowym hotelu Assila Jeddah.
Komentarze (46)