Zawodnik Lille, Jonathan David jest łączony z Barceloną z dwóch głównych powodów: jest napastnikiem i kończy mu się kontrakt w czerwcu 2025 roku. Okazuje się, że zainteresowanie Barçy Kanadyjczykiem spada. Ostatecznie do żadnego transferu może nie dojść.
Już w listopadzie tego roku Mundo Deportivo informowało, że Barcelona uważnie obserwuje poczynania Jonathana Davida. Przyglądano się jego profilowi i temu, czy napastnik z Kanady ma wystarczający poziom do gry w topowym klubie. Dodatkowo, sam 24-latek wypowiadał się w superlatywach o Barcelonie: - Kiedy dorastasz, wspierając jakąś drużynę, twoim marzeniem jest grać dla niej.
Xavier Muñoz (Mundo Deportivo) dodaje do tych informacji, że David rzeczywiście jest interesującym zawodnikiem, jeśli chodzi o warunki transferu. Jednak jego profil nie jest takim, jakiego szuka Barcelona. Historia Kanadyjczyka w Lille powoli dobiega końca, ale wydaje się, że nie będzie kontynuowana w Barcelonie. David jest napastnikiem, który potrafi strzelać gole, lecz ostatecznie nie wpisuje się w wymagania klubu z Katalonii.
W Barçy doszli do wniosku, że przez profil gry napastnik Lille nie będzie najlepszym wzmocnieniem. By zastąpić Roberta Lewandowskiego ściągnięto Vitora Roque, który ostatecznie wylądował na wypożyczeniu w Realu Betis. David to silna dziewiątka, która dobrze porusza się w przestrzeni i jest gotowa na kolejny krok w swojej karierze - do silnego, europejskiego klubu. Jednak tym zespołem może nie być FC Barcelona.
Komentarze (18)