Barcelonie nie udało się sięgnąć po pełną pulę na Balaídos, ale nagroda MVP meczu z Celtą trafiła w ręce piłkarza Blaugrany.
Wyróżnienie powędrowało do Raphinhi, który otworzył wynik rywalizacji w pierwszej połowie. Brazylijczyk był wyróżniającym się graczem Blaugrany i miał też udział przy drugiej bramce Roberta Lewandowskiego. Wygrał aż 7 z 9 pojedynków z rywalami i oddał pięć strzałów.
Gdyby Raphinhi dopisało więcej szczęścia, mógłby nawet jeszcze dwa razy trafić do siatki. W jednym przypadku piłka po jego strzale uderzyła jedynie w słupek, a w samej końcówce futbolówkę sprzed nosa zgarnął mu Marcos Alonso.
Komentarze (6)