Barça wie, że Viktor Gyökeres jest rozchwytywanym zawodnikiem na rynku i trzeba podjąć ważną decyzję w sprawie jego ewentualnego transferu. Klub potrzebuje „9” na przyszłość, ale forma Lewandowskiego może odłożyć podpisanie napastnika do lata 2026 roku. Chociaż mamy dopiero początek listopada, dział sportowy kierowany przez Deco, już wyobraża sobie stworzenie następnego składu. Jednym z największych zadań, z jakimi musi zmierzyć się dyrektor sportowy, jest pozycja środkowego napastnika. W grę wchodzi wiele zmiennych, a przede wszystkim ważna decyzja: czy zdecydować się na Viktora Gyökeresa, faworyta Barçy.
Od momentu podpisania kontraktu z Robertem Lewandowskim, klub zakładał, że wkrótce będzie szukał środkowego napastnika. Polak był topowym i ekscytującym nabytkiem, ale jego przybycie w wieku 34 lat zmusiło ich do zaplanowania kolejnego rozdziału. Ważna inwestycja w Vitora Roque sprawiła, że Brazylijczyk stał się świetnym kandydatem, choć jest to mało prawdopodobne, chyba że eksploduje w Betisie w drugiej połowie sezonu.
Obecnie najbardziej lubianym zawodnikiem w Barçy jest Viktor Gyökeres, napastnik Sportingu. W wieku 26 lat Szwed zdobywa bramki zarówno w Portugalii, jak i w europejskich rozgrywkach. Gyökeres wygląda na więcej niż gotowego na przeskok do jednej z wielkich lig, a przyszłe lato to odpowiedni czas. Rozpoczęła się już walka wśród największych europejskich klubów. Cena wywoławcza będzie wynosić około 60-70 milionów, co jest kwotą dość przystępną, biorąc pod uwagę stan rynku. Ten czynnik tylko zwiększa listę klubów chętnych do podpisania kontraktu z Viktorem.
Mając jasną sytuację, Barça musi raczej wcześniej niż później zdecydować, czy wsiąść do tego pociągu, czy pozwolić mu przejechać. Nawiązano już kontakty zarówno z klubem z Lizbony, jak i z otoczeniem zawodnika, ale przed nimi jeszcze długa droga. Trzeci rok w Sportingu dałby napastnikowi większe pole manewru, ale jest to odległa możliwość. A kiedy Blaugrana rozważa tę kwestię, nazwisko Lewandowskiego automatycznie pojawia się w grze. To, co stanie się z Polakiem, jest decydującym czynnikiem w tym równaniu.
Co dalej z Lewym?
Robert Lewandowski, który rozgrywa swój trzeci sezon w FC Barcelonie, odrodził się pod wodzą Hansiego Flicka. Polak zdobył 17 bramek w 15 meczach, co jest wynikiem, który zmienił wątpliwości sprzed kilku miesięcy w pochwały. Gdy osiągnie 55% rozegranych meczów w tym sezonie (minimum 45 minut), kontrakt napastnika zostanie automatycznie przedłużony do 30 czerwca 2026 roku.
Jeśli Robert utrzyma swój rytm zdobywania bramek, będzie miał wszystko na swoją korzyść, aby być podstawowym napastnikiem w sezonie 2025/26. W takim przypadku Barça będzie musiała ocenić możliwość podpisania kontraktu z Gyökeresem, którego będzie starała się przekonać. Czy Szwed zgodziłby się dzielić pozycję nr 9 z Lewym podczas swojego pierwszego roku? W tym momencie pojawia się kolejne pytanie: czy znając swoją niekomfortową sytuację ekonomiczną, Barça będzie chciała przeznaczyć tak dużą kwotę na Szweda? Jeśli nie, czy klub może znaleźć się latem 2026 roku bez „9” na najwyższym poziomie?
Druga część hipotezy jest taka, że Lewandowski obniży swój poziom w drugiej połowie sezonu. Gdyby Polak zaczął pokazywać oznaki swojego wieku, kataloński klub mógłby pokusić się o próbę negocjacji odejścia napastnika. Drużyny z MLS i Arabii Saudyjskiej od dawna zabiegają o Roberta, któremu oferuje się znacznie wyższą roczną pensję niż ta, którą otrzymuje w Barçy. Były zawodnik Bayernu miałby pełną swobodę w podejmowaniu decyzji, ale jeśli klub poinformowałby go, że go nie chce, należałoby zobaczyć jego reakcję, czy będzie chciał wypełnić swój kontrakt, czy rozpocznie nową przygodę, szanując życzenia katalońskiego klubu. Na dzień dzisiejszy stanowisko Lewandowskiego jest jasne: widzi siebie w Barcelonie przez jeszcze jeden sezon.
Tempo również odgrywa rolę w tej grze, którą Barça będzie starała się przeciągać tak długo, jak to możliwe. Im dłużej zajmie Gyökeresowi podjęcie decyzji o swojej przyszłości, tym lepiej dla interesów Barçy, ponieważ będą mieli więcej opcji, aby wykonać ruch lub nie, znając dokładniej intencje Lewandowskiego. Wydaje się jednak jasne, że jeśli były zawodnik Bayernu będzie kontynuował grę w katalońskim klubie, Szwed oddali się od Barçy.
Komentarze (21)