Atlético Madryt pokonało Rayo Vallecano 2:1 w zaległym meczu 20. kolejki LaLigi. Do siatki trafili Reinildo oraz Memphis Depay, a dla gości strzelił Álvaro García. Los Colchoneros wrócili na 3. pozycję w tabeli po zwycięstwie Barcelony nad Osasuną.
Atlético wyszło na prowadzenie w 35. minucie po trafieniu głową Reinildo Mandavy. Trwała jeszcze analiza na VAR-ze, lecz nie dopatrzono się przewinienia obrońcy na rywalu podczas wyskoku.
/photo/1Rayo odpowiedziało jeszcze przed przerwą za sprawą Álvaro Garcíi, który w 42. minucie pokonał Jana Oblaka piękny uderzeniem ze skraju pola karnego.
Atlético walczyło do końca. W 82. minucie do siatki trafił Memphis Depay, lecz był na spalonym. 8 minut później Holender mógł już jednak cieszyć się z gola, który dał jego drużynie zwycięstwo.
Co ciekawe, w pierwszym składzie Atléti zagrał dziś Arthur Vermeeren, który dopiero co przybył do Madrytu, i którym interesowała się FC Barcelona.
Po dzisiejszych zaległych meczach Barcelony i Atlético sytuacja w tabeli niewiele się zmieniła. Obie drużyny mają teraz po 47 punktów, ale dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu to podopieczni Simeone są wyżej. Nad piątym Athletikiem oba zespoły mają 5 punktów przewagi. Do Realu, który zagra jutro z Getafe, tracą z kolei 7 oczek, a do Girony 8.
Komentarze (5)