Gavi za kilka dni przejdzie operację po zerwaniu więzadła krzyżowego. W oczekiwaniu na jej wyniki media zastanawiają się, kiedy młody pomocnik będzie mógł wrócić do reprezentacji Hiszpanii.
Rehabilitacja będzie długim procesem, który może potrwać nawet około 10 miesięcy, a ryzyko nawrotu kontuzji sprawia, że trzeba podejść do sprawy bardzo ostrożnie. Wyleczenie to jedno, ale powrót na boisko powinien zająć kolejny miesiąc, a nawet więcej. Konkretne terminy będzie można wyznaczyć po operacji, która ma odbyć się 28 listopada, ale Joaquín Maroto z dziennika AS podaje, że Hiszpańska Federacja nie zamierza podejmować żadnego ryzyka, więc Gavi będzie zwolniony z występów w ostatnim kwartale roku, gdy reprezentacja będzie rozgrywać mecze towarzyskie i spotkania Ligi Narodów. To właśnie ten dziennikarz jako pierwszy dotarł do informacji o zerwaniu więzadła przez pomocnika.
W teorii Gavi miałby wrócić do reprezentacji dopiero w marcu 2025 roku, gdy rozpoczną się eliminacje do mistrzostw świata. Oby rzeczywiście w tym czasie był już w stanie rywalizować na wysokim poziomie. Już teraz relacje Barcelony z RFEF są bardzo napięte po tym, co wydarzyło się z 19-latkiem. Być może w reprezentacji i w całej Federacji będzie teraz bardziej zdroworozsądkowe podejście do wykorzystywania piłkarzy, biorąc pod uwagę to, co wydarzyło się z Pedrim, który po intensywnym sezonie 2021/2022 wziął też udział w dwóch turniejach międzynarodowych, a także z Lamine Yamalem, który musiał pojechać do Las Rozas na zgrupowanie, choć doznał kontuzji i ewidentnie kulał.
Komentarze (14)