Transfer Vitora Roque będzie musiał zostać odłożony?

Dariusz Maruszczak

14 września 2023, 17:00

Marca, Relevo, Sport

19 komentarzy

Fot. Getty Images

Ogłoszony dziś limit płacowy Barcelony wpłynie na jej ograniczone możliwości działania w kolejnych miesiącach. Wiele wskazuje na to, że Katalończykom bardzo trudno będzie ściągnąć Vitora Roque już w styczniu, a są jeszcze inne zaległe tematy do rozwiązania, na czele z rejestracją Gaviego.

Sytuacja na dziś wygląda tak, że Barcelona nie jest obecnie w stanie sprowadzić Brazylijczyka w następnym okienku transferowym, a według wielu doniesień medialnych taki właśnie był zamiar klubu. Vitor Roque miał poprawić sytuację w ataku, gdzie zawodzi Robert Lewandowski. Brak przybycia napastnika sprawia, że Polak czy Ferran Torres będą musieli stanąć na wysokości zadania. Trzeba przyznać, że wyzwaniem może być ściągnięcie Roque nawet w letnim okienku transferowym, choć klub zarzeka się, że do tego czasu chce pozbyć się restrykcji wynikających z przekraczania limitu wynagrodzeń.

Problem dotyczy nie tylko transferów. Warto przypomnieć, że Gavi cały czas jest zarejestrowany w LaLidze na mocy orzeczenia sądowego, które na czas rozpatrzenia jego sprawy pozwoliło na zgłoszenie pomocnika do rozgrywek. Wpisanie nowego kontraktu Gaviego do limitu wynagrodzeń oznaczałoby konieczność kolejnych oszczędności. Dobrą wiadomością jest to, że według Marki nie ogłoszono jeszcze nawet terminu rozprawy. Według Mundo Deportivo LaLiga może zostać wezwana na przedstawienie swoich argumentów w tej sprawie nawet w okolicach listopada, więc sprawa mogłaby zakończyć się w grudniu lub w styczniu. Kataloński dziennik wyraża też przekonanie, że Gavi zostanie zarejestrowany w zimowym okienku, o ile nie wydarzy się nic niespodziewanego. Pytanie brzmi, co z rejestracjami umów Alejandro Balde i Lamine Yamala, których podpisanie wkrótce ma zostać ogłoszone.

Barça musi wygenerować dodatkowe przychody lub zaoszczędzić na swoich zawodnikach, aby mieć swobodę manewru, co jednak będzie trudne, ponieważ władze Blaugrany nie zamierzają na ten moment sprzedawać istotnych graczy. Sytuacja może poprawić się, gdy klub otrzyma zaległe pieniądze od Libero. Ponadto jakimś rozwiązaniem mogłaby być modyfikacja kontraktu Frenkiego de Jonga na wzór zmian w umowie Marca-André ter Stegena. Media są jednak zgodne, że Barcelona nie zamierza wywierać żadnej presji na Holendrze w tym zakresie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (19)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze