Joan Laporta udzielił dziś wywiadów dla dzienników Mundo Deportivo i Sport, w których omówił bieżące sprawy dotyczące FC Barcelony. Prezydent stwierdził, że Barcelona ma lepszą drużynę niż Real Madryt i przyznał, że klub poszukuje na rynku bocznego obrońcy i środkowych pomocników.
Joan Laporta dla Sportu: Mamy lepszy zespół niż Real Madryt, a indywidualnie również jesteśmy lepsi od naszych rywali z nawiązką. Jako socio i jako kibic jestem bardzo zadowolony z zespołu, który budujemy.
- Już teraz mamy bardzo konkurencyjny zespół. Wygraliśmy ligę hiszpańską i możemy nadal dominować w tych rozgrywkach. Skupiam się na budowaniu dobrego zespołu, a nie na podpisywaniu kontraktów z indywidualnościami. Podpisaliśmy kontrakty z Gündoğanem i Íñigo Martínezem, którzy zapewnią nam świetne występy, podobnie jak inni zawodnicy, którzy do nas dołączą.
- Transfery? Mamy jasne żądania od trenera. Brakuje nam być może bocznego obrońcy i kogoś do środka pola. Postaramy się zadowolić trenera. Drużyna ponownie zdobyła ważne tytuły i mamy ambicje na przyszłość. Pracujemy dobrze i trener również dobrze sobie radzi. Wszyscy chcemy doświadczyć jeszcze więcej radości w nadchodzących latach.
- Arda Güler? Uzgodniona kwota wynosiła 17,5 miliona euro. Porozumieliśmy się z zawodnikiem. Mogliśmy rywalizować, ale nawet tego nie rozważaliśmy. Ani w przypadku Ardy, ani innych zawodników, którzy chcą przyjść do Barçy. Wyznaczyliśmy sobie pewne kryteria, których nie zamierzamy przekraczać, aby nie cofać się ponownie. Musimy kierować się zdrowym rozsądkiem i pomyśleliśmy, że musimy wycofać się z tej operacji, biorąc pod uwagę skalę tego, co się dzieje. Potem pojawiły się inne kluby. Real Madryt wkroczył i uznał, że musi zapłacić kwoty, które zapłacił. Uznaliśmy, że nie musimy w to wchodzić, ponieważ jest więcej zawodników, których moim zdaniem możemy pozyskać bez wdawania się w walkę na pieniądze. Uznaliśmy, że byłby to błąd z naszej strony.
- Przybycie Vitora Roque? Jesteśmy uzależnieni od finansowego fair play, ale możemy osiągnąć pewne dochody, które dadzą nam miejsce w FFP.
Najciekawsze wypowiedzi Joana Laporta dla Mundo Deportivo
Mundo Deportivo: Sprawa Messiego...
Joan Laporta: Było to rozwiązanie sytuacji, z którą nie umiałem sobie dobrze poradzić i mimo wszystko uważam, że musiałem to zrobić i postawiłem klub przed najlepszymi na świecie. Były takie możliwości, uzgodniliśmy, że tak będzie. Zawodnik chciał, ojciec chciał, ale timing był inny. Nie chcieliśmy tego, co wydarzyło się ostatnio i powiedzieliśmy im, że kiedy będziemy mieli fair play, damy im znać. Potem minęło trochę czasu, kontrakt został uzgodniony, ale Jorge chciał przyjść i porozmawiać ze mną i powiedział nam, że Leo zdecydował się dołączyć do Interu Miami, ponieważ spędził kilka bardzo trudnych sezonów w Paryżu, gdzie był pod dużą presją. Powiedział, że w Miami będzie spokojniejszy i będzie mógł myśleć o reprezentacji narodowej i pomimo tego, że chciał przyjść do Barçy, nie chciał spędzić kolejnego roku w ten sposób. To zrozumiałe i będziemy pracować nad wielkim hołdem dla Messiego, który Barça powinna zrobić.
Jak wyglądają obecne relacje z Messim?
Dobre, poprawne. Nie rozmawialiśmy więcej. Życzymy mu powodzenia w Miami, a Barça jest jego domem. To relacja, która zakończyła się, gdy wyjechał do Paryża, została wznowiona bez osiągnięcia tego, czego chcieliśmy po obu stronach, a teraz jest poprawna.
Messi powiedział, że nie było formalnej oferty od Barçy, co się stało?
Cóż, mieliśmy pozwolenie od LaLigi na dopasowanie kontraktu Leo. To było coś, co zostało omówione z Jorge i wszystko zostało zdefiniowane.
A hołd?
Ktoś powiedział mi, żeby zrobić to w dniu 125. rocznicy i byłoby wspaniale zjednoczyć się ze wszystkimi, którzy uczynili Barçę wielką w ciągu tych 125 lat.
A czy widzisz go ponownie grającego dla Barçy?
Myślę, że to bardziej skomplikowane i trzeba by go zapytać. Tym razem chciał przyjść, my chcieliśmy, aby przyszedł, podążając za Xavim, zarządem i mną. Tak się jednak nie stało. Leo bardzo dba o siebie, ma wyjątkowy talent i zawsze może wystąpić, ponieważ zawsze jest decydujący, jak widzieliśmy na Mistrzostwach Świata, ale nie zamierzam się w to mieszać.
Xavi mówi, że idzie po Ligę Mistrzów...
Myślę, że lepiej powiedzieć, że będziemy w grupie kandydatów do wygrania Ligi Mistrzów. Xavi mówi, że sięgniemy po Ligę Mistrzów i że będzie to niemal obowiązkowe, jeśli wzmocnimy zespół kilkoma elementami. Jest bardzo zadowolony z drużyny i będziemy pretendentami, ale jeśli moglibyśmy ją nieco ulepszyć... Nie powiem ci, co mi powiedział.
Jak zakończy się "sprawa Negreiry"?
Jeśli coś jest, niech zostanie zbadane do końca, ale to są inne kwestie, a nie korupcja sędziowska. Jesteśmy pewni, że Barça wyjdzie z tego bez szwanku, bo nic nie ma. Powiedziałem o tym Čeferinowi, a on zrozumiał. Tak właśnie było, śledczy doszli do wniosku, że nie powinno być żadnych sankcji. Jestem przekonany, że "sprawa Negreiry" zostanie umorzona. Podżegacze chcieli zorganizować kampanię oszczerstw i mówię to zarówno w odniesieniu do mojej kadencji, jak i kadencji prezydentów, którzy byli po mnie.
Czego brakuje tej Barçy? O co poprosił Xavi?
Tak jak mówi nam trener, brakuje prawego obrońcy i dwóch pomocników.
Czy Oriol Romeu jest już blisko?
Dyrekcja sportowa pracuje nad tymi kwestiami. Pojawił się Romeu i inni zawodnicy. Musimy ciężko pracować, a jeśli coś powiem, mogę utrudnić negocjacje.
Kiedy kontrakt Xaviego zostanie przedłużony?
Kiedy skompletujemy skład tak, jak chce tego Xavi i kiedy klub uzna, że nadszedł właściwy moment. To się stanie, ale we właściwym czasie i kiedy klub będzie miał spokój, którego potrzebuje. Nie w wirze rynku transferowego. Musimy zobaczyć, jak stoimy z finansowym fair play, ponieważ sytuacja Xaviego również od tego zależy, ale może być spokojny, że on i jego sztab mają zagwarantowane przedłużenie kontraktu. W ramach możliwości klubu Xavi i jego sztab mogą być zadowoleni ze swojej pracy i sytuacji płacowej.
A Dembélé? On ma skomplikowanych agentów...
Dembélé to zawodnik, który jest bardzo ceniony przez trenera, dyrekcję sportową i przeze mnie. Jestem jego wielkim fanem. Ma agentów, którzy są skomplikowani, jeśli chodzi o negocjacje. Szanuję ich stanowisko, ale są "na ostatnią chwilę". Teraz prowadzimy negocjacje, aby go zatrzymać i mamy nadzieję, że zostanie to rozwiązane, ale myślę, że będziemy rozmawiać do końca.
Po co udałeś się do Kataru?
Jest grupa biznesowa, która chce wykorzystać aktywa Barçy w tym regionie. Zwrócili się do nas, wysłuchaliśmy ich i mamy na nich oko. Grupa ta chce również połączyć napój z Barçą. To sprawy z działu handlowego i BLM. Chcą również rozwijać markę Barçy, monobranding w świecie arabskim. Nie jest źle. Jeśli propozycje będą interesujące, zrobimy to.
Pełny godzinny wywiad Joana Laporty dla Mundo Deportivo już wkrótce na stronie. Sport opublikuje swój pełny wywiad jutro.
Komentarze (116)