Dziennik Marca przedstawił, jak obecnie wygląda sytuacja Barcelony w zakresie wydatków na wynagrodzenia. Madrycka gazeta zwraca uwagę na dużą pracę, jaką wykonały aktualne władze klubu, aby zmniejszyć obciążenia budżetu wynikające z pensji.
Barça wciąż zmaga się z rezultatami działalności ekipy Josepa Marii Bartomeu, co przyznał w dzisiejszym wywiadzie Joan Laporta, podkreślając, że Blaugrana nadal musi spłacać zobowiązania m.in. wobec Leo Messiego. Marca porównała budżet przeznaczony na wynagrodzenia z okresu przed przybyciem obecnego zarządu (z sezonu 2020/2021) z tym na najbliższe rozgrywki (2023/2024). Obecne wydatki na pensje graczy pierwszego zespołu wynoszą 386 milionów. Do tego dochodzą zarobki piłkarzy wypożyczonych – Samuela Umtitiego (20 mln), Clementa Lengleta (16), Sergiño Desta (10), Nico Gonzáleza (3,5), Alexa Collado (2,7) i Gustavo Mai (1,7), które opiewają na 54 miliony. Pierwszy z wymienionych rozwiązał już kontrakt z Barceloną, ale nie wiadomo do końca, jakie były warunki tego porozumienia i ile Barça będzie musiała mu wypłacić. Na pensjach pozostałych zawodników klub też będzie starał się zaoszczędzić.
Tak więc łącznie wydatki na wynagrodzenia w ekipie Xaviego szacowane są obecnie na 440 milionów euro. Do tego dochodzą kontrakty z innych sekcji sportowych, co zwiększa generalny budżet płacowy klubu do 529 milionów. To właśnie wydatki z pozostałych dyscyplin są dużym problemem dla Barcelony, ponieważ jej konkurenci nie przeznaczają takich sum na inne sekcje. Dlatego też Duma Katalonii przeprowadza cięcia przede wszystkim w tym sektorze, nawet kosztem odejścia największej gwiazdy koszykarskiego zespołu Nikoli Miroticia, a także zastąpienia trenera Sarunasa Jasikeviciusa szkoleniowcem z rezerw.
Biorąc pod uwagę, że przychody Barcelony szacuje się na 776 milionów, wydatki na pensje stanowią 68% budżetu Blaugrany. Jest to spora poprawa w porównaniu do sezonu 2020/2021, naznaczonego pandemią. Wtedy przychody spadły do 575 milionów, a całościowy budżet płacowy wynosił 708 milionów (123%). Same odroczenia płatności opiewały na 92 miliony.
| Sezon 20/21 | Sezon 23/24 | |
| Przychody | 575 mln | 776 mln |
| Budżet płacowy | 708 mln | 529 mln |
| Poziom wydatków płacowych w odniesieniu do przychodów |
123% | 68% |
| Pierwszy zespół | 510 mln | 440 mln |
| Sekcje | 106 mln | 91 mln |
| Odroczenia w pierwszej ekipie | 92 mln | -2 mln |
Marca podkreśla, że Barcelona wykonała ogromnę pracę w zakresie dostosowania wydatków płacowych do realiów budżetowych, co było efektem działań Mateu Alemanyego, przy pomocy Jordiego Cruyffa i Xaviego w obszarze sportowym, a także Eduarda Romeu i Laporty w zakresie finansowym. Warto jednak pamiętać, że okienko transferowe dopiero się zaczęło i można spodziewać się kolejnych posunięć zarówno w zakresie przybycia piłkarzy, jak i odejść zawodników.
Komentarze (35)