Pod koniec kwietnia pojawiły się nieoczekiwane doniesienia, że Sergiño Dest może w przyszłym sezonie zagrać na wypożyczeniu w Unionie Berlin. Mundo Deportivo, powołując się na niemiecką prasę, twierdzi, że porozumienie w tej sprawie jest coraz bliżej.
Dest zgodził się już na przeniesienie się do Unionu i ma ono zostać oficjalnie ogłoszone na zakończenie sezonu. Ważnym aspektem, aby przypieczętować operację, ma być awans niemieckiej ekipy do Ligi Mistrzów. Obecnie Union zajmuje trzecie miejsce w tabeli z 56 punktami na koncie. Taki sam dorobek ma czwarty Freiburg. Dwa oczka mniej zgromadził Lipsk, który jest piąty. Z Bundesligi do Ligi Mistrzów awansują cztery zespoły, więc ostatnie cztery mecze sezonu będą bardzo zacięte.
Dla Desta wypożyczenie do Unionu może być szansą na odbicie się od dna. Pobyt w Milanie okazał się dla Amerykanina całkowicie nieudany. W tym sezonie 22-latek rozegrał 14 pojedynków i spędził na murawie 633 minuty. Ostatnim razem wybiegł jednak na boisko 24 stycznia. Dest został w zimie skreślony z kadry na Ligę Mistrzów i nie łapie się nawet do kadry meczowej Milanu w rozgrywkach ligowych. Doszło nawet do tego, że klub z Mediolanu zgodził się na jego wylot w trakcie sezonu na spotkanie towarzyskie reprezentacji USA. Dzięki temu prawy obrońca zanotował pierwszy występ od trzech miesięcy.
Milan miał opcję wykupu Desta za 20 milionów euro, ale oczywiście z niej nie skorzysta. Kontrakt Amerykanina z Barceloną wygasa w 2025 roku, więc Katalończycy muszą liczyć na odbudowanie się piłkarza na kolejnym wypożyczeniu, ponieważ w jego obecnej sytuacji nie znajdą dla niego kupca. Barçy brakuje typowego prawego obrońcy w kadrze, ale Dest w ogóle nie jest brany pod uwagę, co najlepiej świadczy o jego trudnym położeniu.
Komentarze (15)