Kontrowersje podczas świętowania Superpucharu Hiszpanii przez piłkarki Barcelony [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

23 stycznia 2023, 12:30

RFEF

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Piłkarki Barcelony pokonały wczoraj Real Sociedad 3:0 i sięgnęły po Superpuchar Hiszpanii. Głośnym echem odbiły się jednak przede wszystkim wydarzenia, które miały miejsce już po końcowym gwizdku, gdy zawodniczki same sobie musiały wręczyć medale.

Pierwszy tytuł Barça Femení w tym sezonie nie wzbudził takich emocji jak lekceważąca postawa Hiszpańskiej Królewskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF) podczas ceremonii po zakończeniu spotkania. Ujęcia, które obiegły Internet, pokazują, że żaden z oficjeli nie zszedł na murawę, aby wręczyć zawodniczkom medale. One same odbierały swoje wyróżnienia znajdujące się na stoliku.

RFEF skomentował już sprawę poprzez oficjalny komunikat, który w całości przytaczamy poniżej.

W odniesieniu do ceremonii wręczenia nagród w Superpucharze Hiszpanii kobiet w tę niedzielę, RFEF chce wyjaśnić następującą kwestię.

Zgodnie z protokołami wręczania nagród RFEF, mając na uwadze zarówno dużą liczbę reprezentacji instytucjonalnej, jak i infrastrukturę dostępu z loży na murawę stadionu, dział protokolarny postanowił aktywować ceremonię wręczenia w loży w ten sam sposób, w jaki odbywa się to w Copa del Rey: wręczenie Pucharu kapitanowi mistrzowskiej ekipy i dostarczenie medali zwycięskiej drużynie na murawie/w szatni.

Mowa o takiej samej ceremonii wręczania nagród, która odbyła się w ostatniej edycji żeńskiego Superpucharu w 2022 roku.

Jak przypomina Marca, rzeczywiście po ostatnich dwóch finałach Pucharu Króla gracze Barcelony (w 2021 roku) i Betisu (w 2022 roku) odebrali swoje medale w szatni. Inna sytuacja była jednak podczas Pucharu Królowej z 2022 roku, gdy odbyła się oficjalna ceremonia przyznania pamiątkowych wyróżnień piłkarkom Blaugrany. Warto też zwrócić uwagę, że podczas ostatniego Superpucharu Hiszpanii mężczyzn Luis Rubiales wręczał medale graczom Barcelony, a wczoraj w przypadku zawodniczek tego samego klubu pozostał w loży. Z pewnością nie świadczy to o profesjonaliźmie osób zarządzających hiszpańskim futbolem. Polski kibic może sobie w tej sytuacji przypomnieć mundial w Hiszpanii z 1982 roku, gdy po wywalczeniu przez reprezentację Polski trzeciego miejsca na świecie to kapitan Biało-Czerwonych Władysław Żmuda musiał rozdawać medale kolegom, choć w tym przypadku wina leżała raczej po stronie FIFA.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze