Barça Femení mierzyła się dzisiaj z Realem Sociedad w finale Superpucharu Hiszpanii. Rywalem drużyny Jonatana Giraldeza w poprzedniej rundzie był Real Madryt (3:1). Spotkanie finałowe miało być dla kobiecej sekcji Barcelony pierwszym poważnym wyzwaniem w tym sezonie, któremu sprostały, wygrywając spotkanie 3:0.
Pierwszą bramkę drużyna Barcelony zdobyła w 13. minucie. Dobrą akcją indywidualną popisała się Geyse, która po minięciu rywalki zagrała do znajdującej się w polu karnym Bonmatí, a ta strzałem lewą nogą skierowała piłkę do siatki.
Jak widać było jednak w powtórkach, Geyse w momencie podania była na pozycji spalonej, więc bramka dla drużyny Giraldeza nie powinna być uznana.
W końcówce pierwszej połowy Marta Torrejón miała okazję na podwyższenie wyniku, ale jej strzał głową trafił tylko w boczną siatkę.
Na początku drugiej części spotkania indywidualną akcją popisała się ponownie Geyse, która wbiegła w pole karne rywalek, zagrała do Bonmatí, a ta tym razem prawą nogą strzeliła gola na 2:0
Rewelacyjną akcję na kolejną bramkę miały piłkarki Barcelony kilka minut później, ale strzał Mariony zatrzymał się na słupku.
Dobrą szansę na zdobycie gola miała Clàudia Pina w 75. minucie, ale piłkarkę Barcelony uprzedziła zawodniczka Realu Sociedad.
W końcówce meczu Barça Femení rozegrała ostatni atak w doliczonym czasie gry i Oshoala, która weszła w drugiej połowie na boisko, zamknęła wynik spotkania, strzelając bramkę głową.
Piłkarski Barcelony będą mogły wznieść w górę Superpuchar Hiszpanii i cieszyć się z pierwszego trofeum w tym sezonie.
Real Sociedad 0:3 Barça Femení
Bramki:
0:1 Bonmatí 13’
0:2 Bonmatí 47’
0:3 Oshoala 90+7'
Real Sociedad: Lete, Tejada, Amaiur (Andreia 68’), Arnaiz, Eizagirre, Le Guilly, Gaby (Uria 68’), Jensen (Franssi 57’), Gemma, Vanegas, Bernabé
Barça Femení: Paños, Bronce, Torrejón (Codina 89’), León, Rolfo, Guijarro, Bonmatí, Walsh (Pina 64’), Mariona (López 89’), Salma (Crnogorcevic 60’), Geyse (Oshoala 60’)
Komentarze (2)