Plan Barcelony na najbliższe tygodnie

Krystian Cichocki

25 grudnia 2022, 17:30

Relevo, Marca

3 komentarze

Fot. Getty Images

Joan Laporta od momentu powrotu na fotel prezydenta FC Barcelony nie ma spokoju, jeśli chodzi o rynek. Nadchodzące za kilka dni okno transferowe również nie będzie wyjątkiem. Prezes Dumy Katalonii zdaje sobie sprawę, że nie będzie mógł dokonać żadnych ekscytujących dla kibiców transferów, ale będzie musiał zamknąć kilka spraw, które od miesięcy kumulowały się jego gabinecie.

Z Mateu Alemanym i Jordi Cruyffem na czele, dyrektorzy sportowi od kilku tygodni starają się opracować idealny plan, aby wszystko poszło dobrze. Mimo to są świadomi, że nie wszystko zależy od nich i że będą potrzebowali dobrej woli zarówno zainteresowanych zawodników, jak i relacji z LaLigą.

Najpilniejsze ruchy to te, których nie można było dokonać w ostatnim letnim oknie transferowym. Tu na pierwszy plan wysuwają się Ronald Araujo i Gavi. Urugwajski obrońca przedłużył swój kontrakt z katalońskim klubem na początku roku. Jednak ze względu na Finansowe Fair Play, jego przedłużenie nie weszło jeszcze w życie. To samo dotyczy Gaviego, który przedłużył swój kontrakt we wrześniu, a który wciąż nie jest zawodnikiem pierwszej drużyny. Numer 6 czeka na niego, choć nie jest pewne czy będzie mógł z niego korzystać już w styczniu, ponieważ Barcelona obecnie nie może włączyć go do pierwszego zespołu.

Przedłużenie na przyszłość

Alejandro Balde wywalczył na boisku przedłużenie kontraktu, który zwiąże go z FC Barceloną na kilka najbliższych lat. Lewy obrońca wciąż będący zawodnikiem drużyny rezerw pokazał świetną formę i zdobył zaufanie Xaviego. Jorge Mendes, jego agent, zgodził się już na jego kontynuację w Barcelonie i jest tylko kwestią czasu, kiedy stanie się to oficjalnie.

Na podpisanie nowego kontraktu czeka również Iñaki Peña, kolejny zawodnik, którego przedstawicielem jest Jorge Mendes. Bramkarzowi latem kończy się kontrakt z Barceloną i osiągnięto już porozumienie, by mógł kontynuować grę na Camp Nou jeszcze przez kilka sezonów.

Marcos Alonso nie osiągnął jeszcze porozumienia z klubem. Obrońca, który przybył za darmo z Chelsea, podpisał umowę z Barceloną na jeden sezon, ale zarząd chce przedłużyć jego kontrakt, ponieważ w klubie są zadowoleni z jego występów. W pierwszych miesiącach Xavi stawiał Alonso zarówno na lewej, jak i środkowej obronie.

Pustka po Piqué

Zakończenie kariery przez Gerarda Piqué toruje drogę Barcelonie, ale nie tak bardzo, jak się tego spodziewano. Jego odejście wygeneruje około pięciu milionów w ramach Finansowego Fair Play. Dzięki tej liczbie dług Barcelony zmniejszy się z 35 do 30 milionów. W Barcelonie wiedzą, że zbliża się kolejne skomplikowane okienko transferowe. Liczby nie przemawiają na ich korzyść i, jak to miało miejsce latem, będą zależni od pozycji zajmowanej przez wielu zawodników.

Możliwe odejścia

Gorącym tematem w ostatnich dniach stało się również zakończenie kariery reprezentacyjnej przez Sergio Busquetsa i jego możliwe odejście z Barcelony. Media mówiły o możliwości pozostania kapitana Blaugrany na kolejny rok, a dziś hiszpański AS pisał, że Xavi chce spróbować zatrzymać Busquetsa w klubie.

FC Barcelona chce się pozbyć Memphisa Depaya już w styczniu, ale sam zainteresowany wolałby odejść w czerwcu, aby otrzymać lepszy kontrakt. Sytuacja Héctora Bellerína również nie jest idealna ze względu na słabą formę prezentowaną przez prawego obrońcę. Sam zawodnik wyraził chęć pozostania na Camp Nou, ale wszystko będzie zależeć od jego dyspozycji w drugiej części sezonu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze