Portal Relevo informuje, że Martín Zubimendi, który jest wymarzonym kandydatem Xaviego na następcę Sergio Busquetsa, staje się celem niemożliwym do zrealizowania dla Barcelony. Klub rozważa zatem inne opcje: Ruben Neves, który nie do końca przekonuje Xaviego oraz N'Golo Kanté, którego umowa wygasa latem 2023 roku.
Znalezienie następcy dla Sergio Busquetsa staje się prawdziwą bolączką dla dyrekcji sportowej Barcelony, a także dla Xaviego Hernándeza. Trener nadal uznaje kapitana za kluczowego zawodnika dla drużyny i zdaniem Relevo uważa, że jego następca powinien wyróżniać się podobnymi cechami. Jednym z takich piłkarzy ma być wg szkoleniowca Martín Zubimendi. Pomocnik Realu Sociedad bardzo podoba się Xaviemu, lecz jak informuje Albert Roge z portalu Relevo, praktycznie niemożliwe będzie pozyskanie go latem 2023 roku.
Według źródeł z klubu głównym problemem ma być forma płatności. Zubimendi podpisał nie tak dawno nową umowę z Realem Sociedad, lecz klauzula wykupu pozostała w wysokości 60 milionów euro. Baskowie nie zamierzają jednak zejść z tej ceny i nie pozwolą na rozłożenie tej płatności na raty. Odkąd Joan Laporta jest prezydentem, opłatę za większość przeprowadzonych transferów uzgodniono właśnie na raty, co pozwala Barcelonie działać na rynku. Tymczasem 23-letnim pomocnikiem zaczynają interesować się też kluby z Anglii.
Klub ma zatem przygotowane plany B i C. Podczas gdy Zubimendi oddala się od Camp Nou, do stolicy Katalonii zbliża się Ruben Neves. Pomocnik Wolverhampton jest już od dłuższego czasu na radarze Barcelony. Jorge Mendes oferował zawodnika Barcelonie już wiele razy, lecz operacja nigdy się nie skonkretyzowała. Neves nie przekonuje z kolei Xaviego. Trener uważa, że nie jest to piłkarz, jakiego potrzebuje do środka pola. Inaczej twierdzi prezydent Joan Laporta, który przychylnie patrzy w kierunku Portugalczyka. Laporta wie, że transfer 25-latka jest możliwy do zrealizowania, a Mendes wszystko by jeszcze ułatwił.
Dalej w kolejce znajduje się według portalu Relevo N’Golo Kanté. Umowa 31-letniego pomocnika Chelsea wygasa w czerwcu przyszłego roku. Barça uważnie obserwuje jego sytuację, a od stycznia będzie mogła rozpocząć już z nim oficjalne rozmowy. Relevo dodaje na koniec, że dyrekcja sportowa skreśliła z kolei opcję sprowadzenia Ilkaya Gündoğana. Zawodnik Manchesteru City również zbliża się do końca kontraktu z Manchesterem City, lecz Barça twierdzi, że nie jest to najlepszy czas na pozyskanie Niemca, ze względu na moment kariery, w jakim się znajduje.
Komentarze (14)